sobota, 16 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Po śmierci kłopoty większe niż za życia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 września 2007, 19:07

W weekendy w gminach południowego Podlasia są problemy z wystawieniem aktu zgonu.

Większość lekarzy rodzinnych w tych dniach nie przyjmuje, a do najbliższego pogotowia ratunkowego jest 15–20 kilometrów.

– Niedawno miałem kłopot z uzyskaniem aktu zgonu ojca. Bo w weekend nie było w przychodni lekarza rodzinnego. Nie zastałem go też w jego mieszkaniu. Musiałem prosić o wystawienie dokumentu lekarzy pogotowia. Wreszcie jeden zlitował się nade mną – mówi pan Jerzy z gminy Leśna Podlaska.
– Takie przypadki nie należą do rzadkości – mówił na ostatniej sesji Rady Powiatu Bialskiego radny Romuald Kulawiec. – Najgorzej jest w soboty i w niedziele. Wtedy zamknięta jest gminna przychodnia w pobliskich Łomazach.
– Wystawianie kart zgonu jest czynnością administracyjną – tłumaczy tymczasem doktor Jerzy Kalinowski, właściciel Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Łomazach. – Powinno się tym zająć starostwo. Ale tylko Starostwo Powiatowe w Kraśniku zdecydowało się wyznaczyć doktora do tych spraw.
Henryk Marczuk, naczelnik Wydziału Organizacyjnego Starostwa Powiatowego w Białej Podlaskiej powiedział nam, że obowiązujące jeszcze z końca 50. przepisy nie określają jasno, że starostwa mają wyznaczać osoby odpowiedzialne za wystawianie kart zgonu w przypadku, gdy brakuje lekarza rodzinnego. – Izba Lekarska szuka kruczków, by wyrwać jak najwięcej pieniędzy z powiatu. Tymczasem trzeba egzekwować ten obowiązek od lekarzy rodzinnych – mówi Marczuk.
Fakt, że taki obowiązek istnieje, potwierdza Łukasz Semeniuk, rzecznik Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia. – Kartę zgonu ma wystawiać lekarz, który w ciągu ostatniego miesiąca badał pacjenta. Obowiązkiem każdego lekarza rodzinnego jest pozostawienie w widocznym miejscu informacji, gdzie pacjent może uzyskać opiekę w weekendy i święta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!