wtorek, 24 października 2017 r.

Biała Podlaska

Podejrzany o zabójstwo 16-latki powiesił się w stodole

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 listopada 2008, 15:39

W poniedziałek ojciec znalazł w studni ciało córki. We wtorek w opuszczonej stodole w pobliżu Siedlec powiesił się 18-letni mieszkaniec Międzyrzeca Podlaskiego. Chłopak był podejrzewanego o zabójstwo dziewczyny.

- To wielka tragedia i szok dla wszystkich. Po prostu nie do opowiedzenia. Małgosia była grzeczną i uczynną dziewczyną, bardzo dobrze się uczyła. Mieszkała tuż obok nas. Z wielkim żalem wszyscy przyjęliśmy tę stratę - mówi przygnębiona Teresa Miłosz z Halas (pow. bialski).

- To była bardzo zła śmierć. Po tej tragedii nie mogłam spać. Łzy same płynęły - dodaje pani Danuta z Halas.

- Najgorsze, że Małgosia była poraniona i pobita. Strasznie cierpiała przed śmiercią - mówi pani Grażyna, również mieszkanka tej miejscowości.

Dopiero we wtorek policja poinformowała o tragedii, która zaczęła się w niedzielę. Tego dnia po południu 16-letnia Małgorzata P. wyszła ze swego mieszkania w niewielkim popegeerowskim osiedlu w Halasach. Ponieważ nie wróciła do wieczora, rodzina zaczęła jej szukać. W poniedziałek rano ojciec zgłosił policji zaginięcie córki. Po południu znalazł jej ciało w studni retencyjnej w sadzie, który w części dzierżawił.

Strażacy wydobyli zwłoki z trzymetrowego dołu. Na głowie zabitej były obrażenia. Policja wytypowała 18-letniego Pawła R. z Międzyrzeca Podlaskiego, podejrzewała go o udział w zabójstwie dziewczyny. Ostatnio pomieszkiwał w Halasach, znali się z Małgosią. Być może doszło między nimi do kłótni. Trudno to będzie ustalić, bo we wtorek, po godz. 14 znaleziono ciało chłopaka.

- Zwłoki Pawła R. wisiały w opuszczonej stodole w Wiśniewie pod Siedlcami (woj. mazowieckie). Natknęli się na nie mieszkańcy - mówi Cezary Grochowski z bialskiej policji.

Tymczasem Liceum Ogólnokształcące w Międzyrzecu Podlaskim, do którego od września chodziła Małgorzata, pogrążyło się w żałobie.

- Wszyscy płakaliśmy. Kiedy w cierpieniach umiera dziecko, w dodatku w tak młodym wieku, trudno nie płakać. A Małgosia była bardzo dobrą uczennicą i dobrą koleżanką. Rano pomodliliśmy się za jej duszę. W środę będzie za nią msza święta - mówi Krzysztof Adamowicz, dyrektor liceum.

Jakie były motywy zbrodni? Bada to prokuratura. - Zaplanowana na czwartek sekcja zwłok pozwoli wyjaśnić przyczyny śmierci dziewczyny. Na razie wiemy jedynie, że miała rany cięte na ciele. Sekcja wykaże, czy te obrażenia spowodowały jej zgon - mówi Janusz Syczyński, radzyński prokurator rejonowy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!