poniedziałek, 23 października 2017 r.

Biała Podlaska

Podłość sąsiadów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 listopada 2004, 22:52

Teresa Żuk z Pawłowa Nowego (gm. Janów Podlaski) od dawna zmaga się z ludzką znieczulicą. Od ponad 20 lat choruje na stwardnienie rozsiane, które nie pozwala jej się swobodnie poruszać. Najbardziej boli ją jednak ludzka niechęć, wyzwiska, obelgi i szyderstwa kierowane pod adresem jej rodziny przez niektórych mieszkańców wsi.

Zdesperowana kobieta poskarżyła się naszej redakcji. - Czuję się szykanowana. Próbowałam wcześniej apelować, do jednej z sąsiadek aby nie wysypywała śmieci pod moje okno, obok ujęcia wody. Niestety, nie przyniosło to efektu. Latem roje owadów nie pozwalały otworzyć okna. Przykre, że człowiek skazany na siedzenie w domu nie może wyjrzeć na słońce. Nie do zniesienia jest złośliwość dzieci, które połamały drzewka i pozrywały folię z namiotu. W naszej wsi trudno liczyć na czyjąś pomoc. Kiedyś wiele spraw załatwiał nam sołtys. Teraz nie pomoże nikt. W domu trzy osoby są inwalidami. Niektórzy wyzywają nas od "zadżumionych”. Często spotykam groźby typu "My ci pokażemy”. Przykre jest, gdy wychodząc na podwórko słyszę obelgi ze strony sąsiadki - użala się Teresa Żuk.
Kobieta ma problemy z chodzeniem. Cierpi na bóle głowy. Złe samopoczucie pogarszają drwiny. Chociaż oboje z mężem mają renty, to i tak brakuje pieniędzy na wykupienie wszystkich leków.
Bogdan Iwaniuk, nowy sołtys Pawłowa, zapytany przez nas o rodzinę Żuków wyjaśnił, że dotąd nie słyszał o problemach inwalidki. - Pani Żuk nie zwracała się do nas po pomoc. Porozmawiam z sąsiadami i innymi mieszkańcami wsi, aby wyjaśnić czy ją szykanowali. Powiem wszystkim, aby nie dokuczano chorej - mówi sołtys. Nie udało się nam niestety zastać sąsiadów najbardziej utrudniających życie rodzinie pani Teresy.
Sprawą inwalidki zainteresował się też Jacek Hura, wójt Janowa Podlaskiego.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!