czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Policjanci uratowali robotnika. Spadł z dachu i zawisł na linie

Dodano: 26 września 2012, 10:49
Autor: (MB)

Gdyby nie szybka reakcja policjantów, doszłoby do tragedii  (Archiwum)
Gdyby nie szybka reakcja policjantów, doszłoby do tragedii (Archiwum)

Gdyby nie szybka reakcja kobiety przejeżdżającej samochodem i policjantów z pobliskiego komisariatu, tragicznie mogło się skończyć malowanie dachu w Janowie Podlaskim.

Robotnik malował wczoraj dach na budynku w pobliżu komisariatu policji w Janowie. Był zabezpieczony liną asekuracyjną. Na całe szczęście, bo w pewnym momencie spadł z dachu. Zawisł na linie.

– Policjanci zostali powiadomieni o tym przez kobietę, która przejeżdżała w pobliżu samochodem – mówi podkom. Wojciech Lesiuk z policji w Białej Podlaskiej. – Podjechała pod pobliski komisariat i zaczęła trąbić klaksonem. Policjanci natychmiast wybiegi na zewnątrz.

Mężczyzna wisiał na wysokości ok. 2 metrów na ziemią. – Był nieprzytomny, miał zakrwawioną twarz. Prawdopodobnie spadając uderzył się – wyjaśnia Lesiuk. – Co gorsza, linka oplatała mu brzuch. Zacisnęła się tak mocno, że mężczyzna miał kłopot z oddychaniem.

Jeden z policjantów uniósł robotnika do góry, żeby poluzować linkę. Drugi pobiegł na strych, żeby ją odciąć. Potem położyli mężczyznę na ziemi i zaczęli akcję ratunkową. Mężczyznę udało się ocucić. Wezwali kartkę, która zabrała go do szpitala.

– Można przypuszczać, że gdyby nie szybka reakcja policjantów, doszłoby do tragedii – podkreśla podkom. Lesiuk.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!