czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Polopiryna na kredyt

Dodano: 5 czerwca 2005, 19:44

Ponad 20 klientów apteki w Zalesiu bierze leki na tzw. zeszyt. Często nie stać ich nie tylko na drogie farmaceutyki, lecz także na pampersy lub proszki od bólu głowy. Podobnie jest w innych wiejskich aptekach.

– Choruję na nadciśnienie i serce – mówi mieszkaniec Zalesia. – Co miesiąc wydaję na leki około 100 zł. Coraz częściej muszę kupować na zeszyt. Mam niską rentę. Wstydzę się prosić o taką pomoc, lecz nie mam innego wyjścia. Do czego to doszło, żeby na starość człowiek musiał żebrać.
Apteka w Zalesiu kredytuje najróżniejsze leki: od nadciśnienia, przez choroby serca po zwykły syrop.
– Mam klientkę, która co miesiąc za 28 tabletek musi zapłacić 260 zł – mówi Barbara Płaza, właścicielka apteki w Zalesiu. – Często bierze je na kreskę. Wiele osób ma problem z wykupieniem recepty, ponieważ niektóre leki przestały być refundowane przez państwo.
Podobnie jest w innych wiejskich aptekach. – Bieda jest coraz większa – uważa Irena Furmaniak, właścicielka apteki w Piszczacu, która prowadzi aptekę od 30 lat. – Wiele osób nie ma pieniędzy na leki przepisane przez lekarza. Zapisuję ich długi w zeszyt, bo nie mam serca odmówić. Głównie renciści, emeryci, osoby na zasiłkach proszą o taka przysługę. Rocznie ich długi ledwo co mieszczą się w trzech, 100-kartkowych zeszytach. To o czymś świadczy
Irena Furmaniak dodaje, klienci kupujący na zeszyt są solidni, bo sumiennie oddają długi.
Leki na kredyt wydaje także właścicielka apteki w Sosnówce. Najczęściej znajomym klientom. Z takiej pomocy korzysta u niej ponad 20 osób. – Większość z nich oddaje pieniądze, kiedy dostają rentę, emeryturę lub zasiłek – mówi Mariola Majewska, właścicielka apteki. – Ale zdarzają się i nieuczciwi klienci. Wtedy ich długi muszę spłacać z własnej kieszeni.
Zwyczaj sprzedaży na zeszyt w miastach przeważa w aptekach osiedlowych, w których farmaceuci znają swoich klientów. – Od kilku lat kredytujemy leki, gdyż wiemy, że wielu ludzi nie stać na ich kupno – mówi Jerzy Czeczot, właściciel apteki przy ul. Kopernika.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!