wtorek, 26 września 2017 r.

Biała Podlaska

Pracownicy ośrodka kultury będą protestować


Młodzież ostro krytykuje Młodzieżowy Ośrodek Kultury.

Wojciech Sosnowski, najmłodszy z radnych, proponuje: Może zlikwidować MOK? Pracownicy protestują.

- Młodzi twórcy mają wiele pomysłów, a Miejski Ośrodek Kultury ich nie wspiera. Przed kilkoma miesiącami organizowałem koncert i miałem przykry incydent z pijaną obsługą amfiteatru należącego do MOK. Było mi wstyd. Jak możemy współpracować z tą instytucją, która głównie popiera folklor - narzeka Patryk Stolarz, znany w kraju i za granicą grafficiarz, który opowiada o nastolatku, który chciał w MOK ćwiczyć z grupą taneczną, ale nie dostał pozwolenia na takie przedsięwzięcie. Stolarz prowadzi nieformalne ugrupowanie związane z portalem internetowym Co Jest Miasto. Uważa, że jego grupie trudno liczyć w mieście na wsparcie. Niedawno dyrektor jednego z liceów zażądał od niego 50 zł za zgodę na powieszenie w LO plakatu o imprezie.

Wojciech Sosnowski, radny miasta Biała Podlaska, przyznaje, że wiele krytycznych głosów o MOK usłyszał od młodych ludzi na spotkaniu w ramach obchodów Europejskiego Tygodnia Młodzieży.

- Dziwne rzeczy dzieją się w MOK. Dowiedziałam się, że pracownicy niechętnie rozmawiają z młodymi. Na dodatek, wiele osób pracuje w MOK tylko do godz. 16, a w weekendy w ogóle ośrodek jest zamykany. To jest biurokratyczne podejście do kultury. Ktoś, kto chce wzbogacić ofertę kulturalną tej placówki, słyszy, żeby zapłacił za wynajęcie sali. Nie mówiąc o tym, że niejedna miejska impreza została zrujnowana, bo obsługa była nietrzeźwa - radny wylicza wady MOK. Na ostatniej sesji Rady Miasta Sosnowski podobnie krytycznie ocenił działalność MOK oraz wnioskował, by w ogóle rozwiązać ośrodek. Proponował, by pieniądze wydawane na jego działalność przeznaczyć na inne cele.

- Nie podzielam zdania radnego. Zajęcia w MOK trwają w dni powszednie od godz. 8 do 20. W soboty i w niedziele czynna jest Galeria Podlaska MOK, w soboty też pracuje Centrum Informacji Turystycznej MOK. Drzwi w ośrodku kultury nie są zamknięte dla młodych. Jesteśmy otwarci dla wszystkich grup - mówi wzburzona Anna Leszczyńska, kierownik Referatu Kultury i Sportu Urzędu Miasta.

- Nagle komuś zamarzyło się, aby 36 osób wyrzucić na bruk! Skierujemy list otwarty do radnych i mediów. Z powodu jednego incydentu z alkoholem obsługi amfiteatru, gdzie winni zostali ukarani, ma się rozwiązać całą instytucję kultury??!  mówi zdenerwowany Tomasz Wróblewski, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników MOK.

- Muszę zapoznać się z wypowiedzią radnego. W MOK pracuje prawie 20 różnych zespołów i kół zainteresowań - oburza się Janusz Izbicki, dyrektor ośrodka, który zapowiada protest.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!