środa, 16 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Przecież uprzedzałam!

Dodano: 2 sierpnia 2006, 11:04

Prokuratura wyjaśnia, czy bialska firma turystyczna nie oszukuje swoich klientów. Chodzi o pracowników wysyłanych do pracy w Anglii.

Stanisław Stróżak, bialski prokurator rejonowy, powiedział nam, że najpierw poskarżyli się kierowcy, którzy przed rokiem wyjechali do pracy na Wyspy. – Wystąpiliśmy do brytyjskich organów ścigania o pomoc prawną w wyjaśnieniu tej sprawy. A niedawno zgłosiły się do nas trzy osoby, które twierdzą, że też zostały oszukane przy naborze do pracy w Anglii. Tym razem chodzi o zbieranie truskawek. Stawki były jak w umowie. Ale warunki pobytu miały być bardzo złe. Przyjęliśmy zawiadomienie o przestępstwie. Wyjaśniamy obie sprawy.
Jadwiga Piechocka, właścicielka bialskiego biura turystycznego, powiedziała nam, że jest rozgoryczona pretensjami. Mówi, że z przerażeniem obejrzała program w TVN, z którego wynika, że wysyłała „polskich niewolników” do obozów pracy. Podkreśla, że kierowała do Wielkiej Brytanii już setki ludzi do pracy.
– Przed rokiem miałam incydent z kierowcami wysyłanymi do Anglii. Bankietowali, nie chcieli podjąć pracy. Jeden chciał pracować i został w firmie przewozowej. Inni wrócili i poskarżyli się na mnie. A ja mam koncesję i wysyłam ludzi do firmy zatrudniającej nawet do 4 tysięcy osób. Uprzedzam, że w grę wchodzi bardzo ciężka praca. Tym, którzy wcześniej nie zarabiali w podobny sposób, odradzam wyjazd – mówi Jadwiga Piechocka. I dodaje, że w następnym sezonie już nie będzie wysyłać ludzi na zarobek.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!