poniedziałek, 26 czerwca 2017 r.

Biała Podlaska

Przepisane petycje

Dodano: 25 stycznia 2002, 13:49

Ponad dwieście pisemnych protestów o identycznej treści od pielęgniarek zatrudnionych w łukowskim szpitalu zostało skierowanych do posła Leszka Świętochowskiego.

Siostry solidaryzując się ze swymi koleżankami z całego kraju protestują przeciw niskim pensjom, degradacji zawodu i zwolnieniom. Poseł zobowiązał się przedstawić ich sprawę na posiedzeniu sejmowej komisji finansów, której jest członkiem.
Od ubiegłego tygodnia na znak solidarności, przy wejściu do szpitala znalazły się afisze z informacją o proteście. W petycjach, które posłowi przyniosły pielęgniarki jest mowa o rozgoryczeniu, jakie rośnie w ich środowisku, a jest wywołane ich złą sytuacją materialną i niskimi zarobkami. Żądają wprowadzenia pod obrady sejmu projektu ustawy zawierającej określenia minimalnego wynagrodzenia, odpowiadającego co najmniej trzem najniższym płacom krajowym. Oczekują też wstrzymania "degradacji zawodu” i zwolnień w ich zakładzie pracy. Pielęgniarki żądają zmian w projekcie nowelizacji ustawy, który odbiera im przywileje tzw. czasu pracy rozliczeniowego i dodatku za godziny pracy dziennej w soboty. Domagają się odpowiednich zapisów w ustawie budżetowej i środków finansowych na kształcenie podyplomowe pielęgniarek i położnych.
- Nie możemy dopuścić do niekontrolowanej prywatyzacji. Wyrażamy niepokój decyzją zamrożenia składek na powszechne ubezpieczenie zdrowotne. Dla społeczeństwa i dla nas oznacza to zmniejszenie środków finansowych na świadczenia zdrowotne - pisze w swoim liście przewodnicząca OZZPiP Bernarda Machniak.Poseł Leszek Świętochowski zapewnił, że zrobi wszystko, co w jego mocy, by pomóc.
- Problem przeniesienia środków na podwyżki dla pielęgniarek poruszę na najbliższym posiedzeniu komisji finansów. Rozumiem rozgoryczenie, jednak o wprowadzeniu podwyżek, z których wiele szpitali w Polsce się nie wywiązuje zadecydował wcześniejszy rząd, wprowadzono wówczas nowe prawo nic nie mówiąc o pieniądzach na ten cel. Rolą wszystkich posłów jest jednak zapewnienie, by pieniądze na taką dziedzinę, jak służba zdrowia były w budżecie - mówi Leszek Świętochowski.
Przyznaje, że jako poseł ugrupowania, które poszło do wyborów razem z pielęgniarkami czuje się zobowiązany podwójnie. - To jednak jeszcze nie gwarancja sukcesu, nie sam PSL znalazł się przecież w parlamencie i rządzie, więc nie wszystko tylko od nas zależy - podkreśla poseł.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!