czwartek, 21 września 2017 r.

Biała Podlaska

Przewodniczący kontra nowy radny. Kto kogo oczernia?

Dodano: 3 września 2017, 12:33
Autor: Ewelina Burda

Jako przewodniczący dopełniłem wszystkich swoich obowiązków- podkreśla Dariusz Litwiniuk/ fot. EB
Jako przewodniczący dopełniłem wszystkich swoich obowiązków- podkreśla Dariusz Litwiniuk/ fot. EB

- Składa ślubowanie i już na pierwszej sesji radny Andrzej Nitychoruk obraża całą radę. To jest niegodne - ocenia przewodniczący rady Dariusz Litwiniuk (PiS). A poszło o słowa wypowiedziane przez Nitychoruka na środowej sesji.

Wszedł on do rady w miejsce Wojciecha Romaniuka (PiS), który stracił swój mandat. Sądy wszystkich instancji uznały bowiem że radny złamał prawo, będąc jednocześnie przedsiębiorcą i prowadząc piwiarnię w lokalu wynajmowanym od Zakładu Gospodarki Lokalowej, miejskiej spółki. Romaniuk wykorzystał wszystkie możliwości odwoławcze. W lipcu Naczelny Sąd Administracyjny oddalił  jego skargę kasacyjną. Konsekwencją jest wygaśnięcie mandatu.

- W maju 2015 roku wezwałem na piśmie radę do ustawowego obowiązku wygaszanie mandatu radnemu, który narusza prawo. Wezwanie złożyłem na ręce przewodniczącego. Ale przewodniczący o tym radnych nie poinformował. Ponowiłem to w czerwcu i nikt mi nie odpowiedział - stwierdził na ostatniej sesji Nitychoruk, tuż po złożeniu ślubowania. - A ten problem powinien być przez radę rozpatrywany na sesji, a tak nie było (...).  A kiedy w sierpniu 2015 roku wojewoda wezwał radę do wygaszenia mandatu, przewodniczący zajął stanowisko że rada się tym nie zajmie - kontynuował nowy radny.  - Nastąpiło przekroczenie uprawnień przez przewodniczącego bądź zaniechanie obowiązków i to jest na granicy kodeksu karnego-stwierdził Nitychoruk.

Ale zdaniem przewodniczącego rady to kłamstwa i pomówienia. - Jako przewodniczący dopełniłem wszystkich swoich obowiązków. Już w kwietniu 2015 roku wystąpiłem do prezydenta o opinię prawną na ten temat. Miejscy prawnicy wskazali że sprawa nie jest jednoznaczna a orzecznictwo sądów nie jest jednolite - tłumaczy Dariusz Litwiniuk (PiS), który w piątek zwołał briefing dla dziennikarzy. - Poinformowałem o wszystkim radnych, komisja rewizyjna nie podjęła jednak inicjatywy uchwałodawczej w sprawie wygaszenia mandatu. A radny Romaniuk miał prawo wykorzystać wszystkie możliwości prawne - zaznacza Litwiniuk. W sumie droga odwoławcza radnego trwała dwa lata.

Andrzej Nitychoruk miał jeszcze inne zastrzeżenia do przewodniczącego. - Przewodniczący nie był w stanie przygotować składu nowych komisji, w ten sposób pozbawia mnie możliwości pełnego wykonywania mandatu radnego- poskarżył się w swoim wystąpieniu.  To "bzdura", tak odpiera zarzut Litwiniuk.  - Pierwszy element to ślubowanie. Radny swój akces do komisji złożył 28 sierpnia, w dniu którym odbywały sie komisje. Od strony prawnej nie jest możliwe przygotowanie uchwały w jeden dzień. Będzie to procedowane na następnej sesji- zapowiada.

Póki co, Andrzej Nitychoruk nie wstąpił do klubu radnych PiS, chociaż z ramienia tej partii kandydował. - Nie dość że jego zachowanie jest niegodne radnego, bo oczernił całą radę, to jeszcze okłamał swoich wyborców, bo przecież stratował z list PiS- podkreśla przewodniczący rady. - Poczekamy i zobaczymy jakie będzie dalsze zachowanie radnego. Jeżeli będzie ono nakierowane na atak i utrudnianie pracy rady, to podejmiemy dalsze kroki. Bo kłamstwa trzeba piętnować - stwierdza na koniec Dariusz Litwiniuk.

Radny Andrzej Nitychoruk/ fot. EB
Radny Andrzej Nitychoruk/ fot. EB
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 września 2017 o 16:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To typowe zachowanie p.Nitychoruka:obrażać innych
Rozwiń
Gość
Gość (3 września 2017 o 21:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ZUK pobieral kaske w PZU i bylo cacy... sady nasze towarZysze ;)
Rozwiń
Gość
Gość (3 września 2017 o 13:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nazwiska kończące się na uk, to są ukraińcy, a oni niestety są zawistni, moja mama śp. zawsze powtarzała, że ukrainiec w czasie wojny w dzień był przyjacielem a w nocy przyszedł i zamordował
Rozwiń
Gość
Gość (3 września 2017 o 13:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To stracił mandat w podobny sposób jak może stracić Żuk bo tamten wynajmował od miasta, a Żuk był w radach a nie mógł być, tylko tu sądy działały szybko a tu się ociągają jak to postkomunistyczne sądy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!