piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Przy obwodnicy powstanie kopiec Niepodległości

Dodano: 14 grudnia 2008, 17:46

Bialski prezydent przeforsował decyzję o budowie kopca Niepodległości. Bialczanie przyznają, że potrzeba upamiętnić stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości, ale czy koniecznie za pomocą kopca?

- Bzdura totalna, aby robić w Białej Podlaskiej górkę. Potrzebna byłaby bardziej w mieście stała wystawa dokumentująca odzyskanie niepodległości w 1918 i międzywojenne chlubne bialskie osiągnięcia, choćby w budowie samolotów - mówi Paweł Konarski, mieszkaniec Białej Podlaskiej. Podczas ostatniej sesji Rady Miasta w podobnym tonie wypowiadali się radni Marek Kuraś (PiS) i Stanisław Nowak (SLD).

- Już lepsze byłoby utworzenie parku Niepodległości ze ścieżką dydaktyczną i instalacjami interaktywnymi. Formułę kopca uważam ze nie najwłaściwszą - zauważył Kuraś. Również radny Nowak uważał, że idea usypania za 10 lat kopca nie trafi do młodych. - Pewnie lepsza byłaby zjeżdżalnia saneczkowa - zauważył.
Ale takie głosy były odosobnione. Radny Edward Borodijuk (prezydenckie ugrupowanie Akcja Samorządowa) bronił pomysłu Andrzeja Czapskiego.

- Trzeba zachęcić młodzież już w fazie promocji tej budowy. Będzie to sukces, jeśli stworzymy ruch wokół idei. Jestem całym sercem za usypaniem kopca Niepodległości - podkreślił Borodijuk.

Podczas głosowania nad uchwałą w sprawie budowy kopca 12 radnych poparło projekt prezydenta, trzech było przeciw i dwóch wstrzymało się od głosu. Prezydent, który 11 listopada podczas uroczystości z okazji Święta Niepodległości ogłosił swoją ideę, był zadowolony z wyniku głosowania.

- Spodziewałem się takiego poparcia. Zdziwiony jestem tylko głosami na "nie” dwóch panów radnych PO: Marka Jakubowskiego i Wojciecha Sosnowskiego. Myślę, że nieporównywalne są sprawy toru saneczkowego i kopca. To nie musi być miejsce użyteczne w sensie materialnym. W całym świecie taki kopce pełnią funkcje symboliczne - zaznacza Andrzej Czapski.

Satysfakcji nie ukrywa major rezerwy Edward Ćwiczyński, który wraz z kombatantem Ferdynardem Izdebskim z Niepodległościowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej zainspirował prezydenta do szczególnego upamiętnienia stulecia odzyskanie niepodległości w 2018 roku.

- Cieszę się, że prywatna rozmowa dała taki efekt. Jestem już w 14-osobowym komitecie honorowym budowy kopca. Są wśród nas duchowni, profesorowie i nauczyciele. Nawet przedstawicielka Polonii w USA obiecała, że będą nas wspierać - mówi Edward Ćwiczyński.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!