sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Przyszła koza do woza

Dodano: 23 listopada 2004, 22:28

Od poniedziałku Edyta Ł. znów uczęszcza do IV LO im. S. Staszica w Białej Podlaskiej. Jej chłopak pobił nauczyciela angielskiego za to, że obniżył dziewczynie ocenę ze sprawdzianu. Matka nastolatki zabrała ją ze szkoły. Jej ponowne przyjęcie do tego liceum nakazał kurator oświaty. W szkole zawrzało.
Przypomnijmy. Anglista Rafał N. przyłapał uczennicę podczas klasówki. Tydzień później został wywabiony z mieszkania i pobity. Do napaści przyznał się 21-letni Tomasz Mariusz P., chłopak licealistki. Po tym incydencie matka zabrała dokumenty córki ze szkoły i próbowała przenieść ją do innego liceum. Żaden dyrektor nie chciał jednak u siebie kłopotliwej nastolatki. Dyrektor delegatury kuratorium zaproponował, żeby dziewczyna jeździła do liceum w innej miejscowości, ale ta się nie zgodziła. Wtedy interweniował kurator.
– Do 29 listopada jestem na zwolnieniu lekarskim. Ale wracam do szkoły. Jak będę teraz uczył w tej klasie? Nie wyobrażam sobie tego – mówi anglista.
Waldemar Mazur, dyrektor IV LO nie chciał z nami rozmawiać na ten temat. Odesłał nas do kuratora. Ten przyznał, że polecił dyrektorowi, by przyjął dziewczynę do szkoły.
– Przecież gdzieś musi się uczyć. Nie zasłużyła na wydalenie ze szkoły. Szkoda dziecka. Poleciłem wczoraj, aby do tej placówki poszła dyrektor bialskiej delegatury kuratorium i sprawdziła sytuację w IV LO – wyjaśnia Waldemar Godlewski, lubelski kurator oświaty.
Spora część nauczycieli jest oburzona decyzją kuratora. – Z tą uczennicą wcześniej mieliśmy problemy wychowawcze – mówią. – Wulgarnie obraziła nauczyciela. Jej zachowanie kompromituje naszą szkołę. Nie możemy milczeć i wyciszać sprawy, do czego nas wzywają władze oświatowe.
Tymczasem w poniedziałek kilkuset uczniów oraz ponad 30 nauczycieli podpisało się pod apelem do dyrektora o usunięcie Edyty Ł. z IV LO. Dziś przedstawiciele kuratorium spotkają się w tej sprawie z gronem pedagogicznym.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!