czwartek, 21 września 2017 r.

Biała Podlaska

Rocznie wybijają szyby za 20 tys. zł

Dodano: 27 grudnia 2011, 13:38

Zniszczony przystanek przy ul. Narutowicza (Fot. Marek Pietrzela)
Zniszczony przystanek przy ul. Narutowicza (Fot. Marek Pietrzela)

Prawie wszystkie wiaty przystankowe w Białej Podlaskiej zostały zniszczone lub uszkodzone przez wandali. Ratunkiem może być monitoring.

W październiku pracownicy bialskiego Zarządu Komunikacji Miejskiej odnotowali, że na 17 przystankach wandale wybili 31 dużych szyb i 10 małych. Kiedy już uzupełniono braki, okazało się, że w grudniu nastąpiła kolejna fala dewastacji.

Tadeusz Ułanowicz, dyrektor ZMK, informuje, że przed świętami jego pracownicy doliczyli się 20 wybitych dużych szyb i 6 mniejszych. – Szkoda, że panuje duża znieczulica, ludzie nie reagują na akty wandalizmu. Te szyby zazwyczaj rozbijają uczniowie na swoich osiedlach. Tymczasem wymiana szkła kosztuje ok. 20 tys. zł rocznie.

Około 20 proc. tej kwoty udaje się nam odzyskać dzięki egzekucji wyroków sądów wobec sprawców dewastacji. Dobrze, że jesteśmy ubezpieczeni – wyjaśnia Ułanowicz. I dodaje, że obawia się sylwestrowej nocy i kolejnego ataku wandali.

Pani Wanda z bialskiego os. Młodych zobaczyła kompletnie zdewastowany przystanek przy ul. Grzybowej, obok stacji CPN. – Wybili niemal wszystkie szyby. Pogięli ramy i zerwali rozkład jazdy. Musieli być bardzo pijani lub naćpani, aby dokonać takiego zniszczenia – podkreśla pani Wanda.

Na przystankach w centrum miasta też można zobaczyć pojedyncze powybijane szyby. Fatalnie wyglądają uszkodzone zadaszenia na uczęszczanej ul. Narutowicza. Czy jest jakaś szansa na ograniczenie tej dewastacji?

Stefan Konarski, radny miejski, mówi, że chociaż często słyszy zapewnienia, że "Biała Podlaska jest bezpiecznym miastem”, to jednak uważa, że jest inaczej. I proponuje: – Trzeba wreszcie wprowadzić w centralnych miejscach monitoring.

Kamera przydałaby się na ul. Narutowicza, obok apteki. Warto wprowadzić też nocne patrole Straży Miejskiej, aby lepiej przeciwdziałać wandalizmowi.
Artur Żukowski, komendant Straży Miejskiej, potwierdza, że kamery i inne systemy alarmowe przy najważniejszych przystankach pomogłyby poradzić sobie z problemem.

– Dzięki dobrym nagraniom, moglibyśmy chwytać osoby niszczące przystanki i inne obiekty. Bo sami, przy brakach kadrowych nie upilnujemy wszystkich wiat. Wandal idący przez miasto podczas jednego "spaceru” potrafi rozbić kilka przystanków – podkreśla komendant. Apeluje też by świadkowie takich wydarzeń dzwonili na numery alarmowe straży miejskiej (986) lub policji (997).
Fot. Marek Pietrzela

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

22-24 września
komentarze (0)0
polubienia (0)0
21-09-2017

22-24 września

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!