niedziela, 25 czerwca 2017 r.

Biała Podlaska

Rośnie oburzenie rolników

Dodano: 17 września 2002, 17:31

Rolnicy w kilku powiatach naszego regionu są oburzeni na niemożliwość sprzedaży zboża, szczególnie żyta.

Radni powiatowi Andrzej Ciesielczuk i Stanisław Chojak powiadomili nas o utrudnieniach, jakie spotykają gospodarzy w ich powiatach: bialskim i parczewskim.
Pierwszy z nich wystąpił do starosty bialskiego Bogusława Żądły apelując o podjęcie starań mających na celu rozwiązanie problemu skupu interwencyjnego żyta, który w obecnym roku został przez lubelski oddział terenowy Agencji Rynku Rolnego poważnie ograniczony (aż o 1500 ton).
- Rolnicy z żytem będą z wielodniowym wyprzedzeniem zajmować kolejkę. Jeśli nie zostanie ono kupione, to na pewno dojdzie do niezadowolenia dostawców i zablokowania punktu skupu - ostrzega Andrzej Ciesielczuk, przewodniczący Komisji Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska Rady Powiatu Bialskiego.
B. Żądło wyjaśnił nam, że po wystąpieniu do ARR otrzymał odpowiedź zapewniającą, że rolnicy z pow. bialskiego mogą sprzedać jeszcze ok. 1500 ton zboża aż do... Zespołu Młynów Chełmskich.
Jeszcze gorzej jest w powiecie parczewskim. S. Chojak powiedział nam, że w starostwie w Parczewie nie ma osoby odpowiedzialnej za przygotowanie skupu. Nieco zboża zakupiła tylko spółka gospodarstwa rybackiego w Siemieniu. Po sprzedaży przez starostwo suszarni, wcześniej należącej do Zespołu Szkół Rolniczych w Jabłoniu, wcale nie ma skupu w parczewskich gminach, skąd rolnicy muszą wozić ziarno do powiatu radzyńskiego. Adam Czarnacki, starosta parczewski potwierdził, że mimo jego starań, nie udało się znaleźć nikogo chętnego w Parczewie i Jabłoniu do skupu.
Bogdan Kwieciński specjalista z Lubelskiej Izby Rolniczej podkreślił, że jego samorząd krytycznie ocenia politykę krajową ARR. - Agencja jest nieruchawa. W północnych powiatach jedynie względnie dobrze jest w powiatach łukowskim i radzyńskim. Nie ma skupu interwencyjnego w powiatach puławskim, ryckim i opolskim. Rolnicy mają horror - mówi Bogdan Kwieciński.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!