sobota, 18 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Rozebrali i zostawili skatowanego na mrozie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 grudnia 2012, 10:59
Autor: er

 (Jacek Świerczyński/ Archiwum)
(Jacek Świerczyński/ Archiwum)

W Międzyrzecu Podlaskim bandyci napadli na mężczyznę, zabrali mu kurtkę i buty, a potem zostawili na mrozie. Po kilku godzinach nieprzytomną ofiarę rabunku znaleźli policjanci.

Poniedziałkowy wieczór 47-letni mieszkaniec Międzyrzeca Podlaskiego spędzał w lokalu gastronomicznym. Prawdopodobnie spotkał tam jednego ze swoich późniejszych napastników. Wyszedł przed północą.

Przy ul. Kościelnej napadło go kilku mężczyzn. Pobili go i okradli. Zabrali tysiąc złotych, telefon komórkowy, zegarek i dokumenty.

- Zdjęli mu kurtkę i buty i zostawili nieprzytomnego na śniegu – mówi Jarosław Janicki, z policji w Białej Podlaskiej. – Około godziny trzeciej leżącego w kałuży krwi mężczyznę znaleźli policjanci, którzy patrolowali ten rejon miasta. Zawiadomili pogotowie ratunkowe. Interwencja policjantów najprawdopodobniej uratowała mężczyźnie życie.

Nieprzytomny i wychłodzony 47-latek trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

We wtorek po południu policjanci zatrzymali trzy pierwsze osoby, które mogą mieć związek z pobiciem. To mieszkańcy miasta w wieku 17, 18 i 22 lata.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!