sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Samochody toną na ulicy

Dodano: 22 stycznia 2007, 10:12

Na krzyżowaniu ulic Jana Pawła II i Orzechowej można pływać kajakiem. Przypomina ono ogromne bajoro przez wiele tygodni w roku.

Jest jednak nadzieja, że wkrótce sytuacja się zmieni.

- To skandal, żeby takie ogromne rozlewisko tworzyło się na jednej z ważniejszych ulic. Miejscowi wiedzą jak tamtędy przejechać. Ale przyjezdni nie potrafią rozpoznać, które miejsce trzeba ominąć, żeby nie utopić samochodu - mówi Maciej Wójcik z Puław.
Skrzyżowanie nieprawidłowo zaprojektowano i zbudowano w latach 90. Nie wyprofilowano odpowiednio jezdni oraz nie przygotowano odpływu. Wtedy za inwestycję odpowiadał bialskopodlaski Urząd Wojewódzki. Usterek nie usunięto też przed kilkoma laty podczas moderacji skrzyżowania. Wówczas miasto współpracowało z inwestorem marketu "Kaufland”. A za najważniejszy problem uznano odpowiednie ustawienie świateł przy wjeździe pod supermarket.
Jerzy Kułaga, kierownik Zakładu Sieci Bialskich Wodociągów i Kanalizacji "WOD-KAN”, wyjaśnił nam, w czym tkwi błąd - Zamiast kanału deszczowego zbudowano tam jedynie studzienki chłonne, które nie mogą odebrać spływającej wody. Powstał duży problem techniczny. Zaproponowaliśmy, aby miasto skorzystało z oczyszczalni marketu "Plus” - mówi Kułaga.
Jest nadzieja, że jeszcze w tym roku rozlewisko zniknie z głównej ulicy. Rudolf Somerlik, dyrektor gabinetu prezydenta, poinformował nas, że zapadła już decyzja o odwodnieniu skrzyżowania. - Będzie to kosztować prawie 170 tys. zł. Projekt już jest - wyjaśnia dyrektor.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!