czwartek, 23 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Sezon motocyklowy rozpoczęty. 'Motocykl to jest wolność'

Dodano: 10 maja 2015, 11:37
Autor: Ewelina Burda

W sobotę motocykliści z Białej Podlaskiej rozpoczęli nowy sezon
W sobotę motocykliści z Białej Podlaskiej rozpoczęli nowy sezon

Nie zabrakło warkotu silników i zapachu palonych opon. W sobotę kilkuset motocyklistów rozpoczęło nowy sezon. Z Białej Podlaskiej pojechali w paradzie do Janowa Podlaskiego.

– Co roku tu jestem. Środowisko motocyklowe jest coraz większe. Nie tylko my seniorzy, ale coraz chętniej młodzież jeździ na motocyklach – mówi Tadeusz Kamiński z Terespola, od 20 lat na dwóch kółkach.

18-letnia Malwina Krępecka przyjechała na swojej hondzie CBR aż z Włodawy. – Najpierw brat zaczął jeździć, później prawko zrobił tato, mama, więc naturalną koleją rzeczy było moje  prawko. Zaczęłam od kategorii A1. Niedawno zdałam A2 i chcę teraz zmienić maszynę na większą i szybszą – opowiada Malwina. Będzie to najprawdopodobniej Suzuki Gladius. – Motocykl to jest wolność. A w przypadku kobiet, to również próba sił, walka ze słabościami. Pasja trochę niebezpieczna, ale wciąga – przekonuje 18-latka.

Motocykliści z Białej Podlaskiej od 2008 roku wspólnie otwierają sezon. – Na takich zlotach spotykamy się m.in. po to, by promować bezpieczną jazdę. Przekonujemy motocyklistów, by nie uciekali na widok policji – tłumaczy jeden z organizatorów imprezy ksiądz Paweł Zazuniak z parafii bł. Honorata Koźmińskiego. Jak mówi, jeździł już jako dziecko. – W domu nie było samochodu, ale były motory – wspomina. – A później w kapłaństwie pomyślałem, że warto aby motocykliści się jednoczyli. To piękna pasja. Motocykliści pozdrawiają się na drodze. A jak podróżujemy np. za granicę, to motocyklista motocykliście zawsze pomoże – przekonuje ksiądz Zazuniak, właściciel motocykla BMW.

Władzom Białej Podlaskiej motocykle również nie są obce. – Wiceprezydenci Adam Chodziński i Michał Litwiniuk mają motocykle i jeżdżą. Również dyrektor mojego gabinetu Piotr Tutaj jest motocyklistą. Ja z kolei mam już motocykl, ale jestem w trakcie robienia prawa jazdy na tę kategorię – mówi prezydent Dariusz Stefaniuk.

Zapewnia, że miasto będzie wspierało bialskich motocyklistów. – Być może uda nam się jeszcze przed zakończeniem sezonu, zorganizować kilka wspólnych imprez. Przecież, do Białej Podlaskiej mogą przyjeżdżać motocykliści z całej Polski, mamy olbrzymie tereny na lotnisku. Poza tym, niedaleko okolica nadbużańska – dodaje Stefaniuk.

Gość
Gość
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 maja 2015 o 09:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja im troche trochę zazdroszczę, fajnie jak ludzie mają jakąś pasję, potafią sie zorganizować w grupy, i nie ważne czy jeżdżą starymi motocyklami, czy nowymi. Zresztą, motocykl to takie coś, za czym wszyscy odwaracmy głowy na ulicy :) coś w tym jest. To coś na wzór bolidów F1 - niby tylko pojazdy, ale ryk silnika każdego (a przynajmniej mnie) przyprawia o miłe dreszcze.
Rozwiń
Gość
Gość (11 maja 2015 o 07:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dopiero atrakcja ! palenie opon to pewien rodzaj wieśniactwa , kiedyś nie było tego debilizmu
Rozwiń
Gość
Gość (11 maja 2015 o 06:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Połowa tych motorków to siepy posprowadzane z Anglii za parę groszy. Co drugi pewnie zostawia dwa ślady. W europie zachodniej motocykliści mają stroje droższe od motocykli używanych w Polsce. 80 % motocykli jeżdżących po polskich drogach to gówno i złomy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!