poniedziałek, 23 października 2017 r.

Biała Podlaska

Śledczy sprawdzą miliony senatora z Białej Podlaskiej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 kwietnia 2015, 11:00
Autor: jsz

Prokuratorzy z Gdańska sprawdzą, czy likwidacja Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych odbyła się zgodnie z prawem. W wyniku tej operacji blisko 80 mln zł trafiło w prywatne ręce. Do spółki w której większość udziałów miał Grzegorz Bierecki, senator z Białej Podlaskiej.

Postępowania w tej sprawie wszczęła w poniedziałek Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku. To reakcja m.in. na pismo, jakie Komisja Nadzoru Finansowego wysłała do CBA. Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że w latach 2010-2012, podczas likwidacji Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych (była głównym udziałowcem krajowej SKOK) ponad 77 mln zł zamiast trafić do funduszu stabilizacyjnego Krajowej SKOK, znalazło się w rękach prywatnej firmy. Prokuratorzy sprawdzą, czy "w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nie doszło do nadużycia uprawnień w zakresie zarządzania majątkiem Fundacji”.

Z dotychczasowych ustaleń mediów wynika, że pieniądze z likwidowanej fundacji, która kontrolowała cały system SKOK-ów i którą kierował senator Grzegorz Bierecki, trafiły do prywatnej spółki. Należała ona do kilku osób, w tym do Biereckiego.

Santor zaprzecza, by doszło do defraudacji, a doniesienia mediów w tej sprawie uważa za polityczny atak. W poniedziałek Grzegorz Bierecki wydał specjalne oświadczenie w tej sprawie.

– Majątkiem Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych dysponowano zgodnie z wolą fundatora, zgodnie z polskim prawem oraz statutem fundacji – napisał senator. – Proces ten był jawny, przeprowadzony w formie aktów notarialnych i odbywał się pod nadzorem sądu i ministerstwa finansów. Wobec osób i instytucji, które powielają spreparowane na potrzeby walki politycznej bezpodstawne zarzuty i kłamstwa, dochodzę i będę dochodził swoich praw w sądzie.

Bierecki zapewnia, że z zadowoleniem przyjął decyzję o wszczęciu postępowania przez gdańską prokuraturę.

– Jestem przekonany, że efektem pracy prokuratorów będzie zakończenie wreszcie opartej na pomówieniach medialnej nagonki na mnie – przekonuje w swoim oświadczeniu.

Bierecki był członkiem klubu parlamentarnego PiS. Na początku marca, po wybuchu afery w SKOK, na własny wniosek został zawieszony w prawach członka klubu.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!