wtorek, 26 września 2017 r.

Biała Podlaska

Ślimak tirów sparaliżował miasto

Dodano: 23 czerwca 2008, 14:21

Hałas klaksonów towarzyszył dzisiaj przejazdowi kilkudziesięciu tirów przez miasto. Wlokły się bialskimi ulicami w ślimaczym tempie.

W ten sposób przewoźnicy domagali się niższych cen paliw, poprawy przepustowości wschodnich granic kraju oraz zaniechania opłat na autostradach.

Organizatorzy protestu z Międzynarodowego Zrzeszania Przewoźników Drogowych w Polsce i Ogólnopolskiego Stowarzyszenia na Rzecz Obrony Przewoźników dobrze przygotowali się do wczorajszej akcji. W samo południe kolumna tirów z wielu podlaskich firm wystartowała spod stacji paliwowej BP na obwodnicę i powoli okrążała miasto.

Sparaliżowało to ruch pojazdów w wielu rejonach Białej Podlaskiej. Kierowcy samochodów osobowych zachowywali cierpliwość jadąc pomiędzy zestawami ciężarówek. I tak było do godz. 15.

– W sumie w naszej akcji protestacyjnej uczestniczyło 30-40 proc. przewoźników. Nie mogliśmy wezwać wszystkich, bo drogi zostałyby sparaliżowane. Przepraszamy kierowców za niedogodności – mówi Sławomir Kostjan, dyrektor stowarzyszenia.

A Jarosław Jakoniuk, właściciel międzynarodowej firmy transportowej i prezes stowarzyszenia zapowiada, że dokładnie sprawdzi tachografy swoich kierowców wracających z tras – czy rzeczywiście jechali 20-30 km/godz. w czasie protestu, jak im nakazał. – Wyciągnę konsekwencję dyscyplinarne wobec tych kierowców, którzy zlekceważyli polecenie – zapowiada.

(PIM)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!