niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Śmierć na miejscu i pożar yamahy (zdjęcia)

Dodano: 6 września 2008, 13:48

Policja ustala przyczyny wypadku koło Białej Podlaskiej, w którym zginął motocyklista. Jego pojazd nagle wywrócił się i rozpadł na części.

Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem na drodze krajowej nr 2 między Woskrzenicami a Holą.

Jadący yamahą w kierunku Białej Podlaskiej 20-letni Michał G. nagle wywrócił się na jezdni. Motocykl sunął kilkadziesiąt metrów po asfalcie i uderzył w tylne koło naczepy tira uszkadzając oponę. Yamaha rozpadła się na części, uderzając w jadące z przeciwka: seata cordobę i ciężarowe iveco. Odpadł z niej również bak z paliwem, który zapalił się. Straty materialne wyniosły prawie 20 tys. zł.

20-letni Michał nie miał szans. Jego yamaha zatrzymała się dopiero kilkanaście metrów za jezdnią. Chłopaka rozpoznali koledzy, którzy przyjechali na miejsce wypadku.

- Przesłuchujemy świadków wypadku. Jest zbyt wcześnie, aby już wskazać jego przyczynę. Na razie wiadomo, że motocykl nagle stracił przyczepność na jezdni, a kierowca nie mógł opanować pojazdu - mówi Cezary Grochowski, oficer prasowy bialskiej policji, który jest ostrożny w ocenianiu przyczyn tragedii.

(pim)

Tu doszło do wypadku

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!