wtorek, 20 lutego 2018 r.

Biała Podlaska

Sokule: Pogorzelec będzie miał nowy dom

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 marca 2010, 19:58

Jednej nocy stracił dach nad głową i dorobek całego swojego życia. Andrzej Barańczuk ze wsi Sokule (pow. bialski) chce sam odbudować swój dom. Potrzebuje tylko materiałów.

Ogień w drewnianym, krytym papą budynku, wybuchł 9 marca tuż przed godz. 22.

– Zaczęło się palić przy rurze odchodzącej od kominka u szczytu budynku. Płomienie bardzo szybko zajęły dach – wspomina Andrzej Barańczuk, który na początku palącą się ścianę polewał wodą z wiadra. Gdy jednak zobaczył, że wiatr przenosi ogień na cały budynek, pobiegł do córki, by wezwać straż.

W akcji gaśniczej uczestniczyło pięć zastępów strażaków. Ale niewiele mogli już zdziałać. – Gdy dotarliśmy na miejsce cały budynek już był zajęty – mówi Mirosław Byszuk z bialskiej Komendy Miejskiej Państwowej .

Spalił się cały dom, wraz ze wszystkim, co było w środku. Barańczukowi udało się wynieść tylko telewizor i butlę gazową. Straty wyceniono na kilkanaście tysięcy złotych. Budynek nie był ubezpieczony.

49-latek, oprócz jednorazowych świadczeń z opieki społecznej, nie ma żadnych dochodów. Stracił pracę przy wyrębie lasu, gdy lekarz zabronił mu pracy przy pile. Nie ma też renty.

– Jest bardzo ciężko. Mieszkam u córki w pomieszczeniu, w którym miała być łazienka. Jakoś zmieścił się tu mój tapczanik jednoosobowy. Wstępnie wójt obiecał mi pomoc. Dom zbuduję sam z zięciem, potrzebuję tylko materiałów – mówi Barańczuk.

– Mamy nadzieję, że ktoś mu pomoże. Tata jest załamany – mówi pani Justyna, córka poszkodowanego.

Piotr Kazimierski, wójt gminy Drelów, postanowił już o udzieleniu pomocy pogorzelcowi.
– Od Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej dostanie cement lub materiały na więźbę dachową. Przeznaczymy na to koło 10–11 tys. zł. Tu chodzi o dobrego, pracowitego człowieka, bez nałogów. Takim trzeba pomagać – mówi Kazimierski.

O pomoc wójt zaapelował do radnych, którzy na najbliższej sesji, 26 marca, na rzecz pogorzelca mają przekazać swoje diety.

– Może i sołtysi symbolicznie przekażą po parę groszy. Zbierzemy też datki wśród mieszkańców naszej wsi – obiecuje radna Anna Cieślikowska z Sokula.

Podobna akcja pomocy pogorzelcom udała się kilka lat temu w Żerocinie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!