poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Sokule: Pogorzelec będzie miał nowy dom

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 marca 2010, 19:58

Jednej nocy stracił dach nad głową i dorobek całego swojego życia. Andrzej Barańczuk ze wsi Sokule (pow. bialski) chce sam odbudować swój dom. Potrzebuje tylko materiałów.

Ogień w drewnianym, krytym papą budynku, wybuchł 9 marca tuż przed godz. 22.

– Zaczęło się palić przy rurze odchodzącej od kominka u szczytu budynku. Płomienie bardzo szybko zajęły dach – wspomina Andrzej Barańczuk, który na początku palącą się ścianę polewał wodą z wiadra. Gdy jednak zobaczył, że wiatr przenosi ogień na cały budynek, pobiegł do córki, by wezwać straż.

W akcji gaśniczej uczestniczyło pięć zastępów strażaków. Ale niewiele mogli już zdziałać. – Gdy dotarliśmy na miejsce cały budynek już był zajęty – mówi Mirosław Byszuk z bialskiej Komendy Miejskiej Państwowej .

Spalił się cały dom, wraz ze wszystkim, co było w środku. Barańczukowi udało się wynieść tylko telewizor i butlę gazową. Straty wyceniono na kilkanaście tysięcy złotych. Budynek nie był ubezpieczony.

49-latek, oprócz jednorazowych świadczeń z opieki społecznej, nie ma żadnych dochodów. Stracił pracę przy wyrębie lasu, gdy lekarz zabronił mu pracy przy pile. Nie ma też renty.

– Jest bardzo ciężko. Mieszkam u córki w pomieszczeniu, w którym miała być łazienka. Jakoś zmieścił się tu mój tapczanik jednoosobowy. Wstępnie wójt obiecał mi pomoc. Dom zbuduję sam z zięciem, potrzebuję tylko materiałów – mówi Barańczuk.

– Mamy nadzieję, że ktoś mu pomoże. Tata jest załamany – mówi pani Justyna, córka poszkodowanego.

Piotr Kazimierski, wójt gminy Drelów, postanowił już o udzieleniu pomocy pogorzelcowi.
– Od Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej dostanie cement lub materiały na więźbę dachową. Przeznaczymy na to koło 10–11 tys. zł. Tu chodzi o dobrego, pracowitego człowieka, bez nałogów. Takim trzeba pomagać – mówi Kazimierski.

O pomoc wójt zaapelował do radnych, którzy na najbliższej sesji, 26 marca, na rzecz pogorzelca mają przekazać swoje diety.

– Może i sołtysi symbolicznie przekażą po parę groszy. Zbierzemy też datki wśród mieszkańców naszej wsi – obiecuje radna Anna Cieślikowska z Sokula.

Podobna akcja pomocy pogorzelcom udała się kilka lat temu w Żerocinie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!