poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Sprawdzajcie za darmo

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 maja 2003, 21:46
Autor: Beata Malczuk

Za ocenę prac maturalnych powinniśmy dostać pieniądze – twierdzą nauczyciele. Ale zatrudniające je samorządy rzadko doceniają ten dodatkowy wysiłek.

Stanowisko władz Białej Podlaskiej w tej sprawie jest jasne: prawo nie przewiduje dodatkowej zapłaty i nie otrzymają jej bialscy nauczyciele. – Rozporządzenie ministra edukacji narodowej i sportu z lutego tego roku nie pozostawia wątpliwości – mówi Rudolf Somerlik, dyrektor Gabinetu Prezydenta. – Wnosi ono poprawki do Karty nauczyciela i poprzedniego rozporządzenia płacowego. Nauczycieli obowiązuje 40-godzinny tydzień pracy. Pensum wynosi 18 godzin i dyrektor może w ramach obowiązków przydzielić zajęcia, za które nie przysługuje odrębna zapłata.
– Ja nie zapłacę, inne szkoły w mieście też chyba nie. Nie podoba mi się to, ale co mam zrobić – przyznaje Michał Kiryluk, dyrektor ZSE w Międzyrzecu Podlaskim. Podobnie jak samorządowcy z Białej Podlaskiej podpiera się uzasadnieniem ministra.
Ale w ubiegłym roku bialskim nauczycielom zapłacono za matury. – Jesienią, z opóźnieniem, po naszej interwencji – przypomina Teresa Sidoruk, prezes oddziału ZNP w Białej Podlaskiej.
Związek nie zgadza się z interpretacją samorządu. – To jest dodatkowa praca, ale wygląda na to, że społeczna praca – twierdzą i uzasadniają, że w ramach 40 godzin w tygodniu nauczyciel sprawdza zeszyty i klasówki, przygotowuje się do lekcji, jeździ z uczniami na wycieczki, spotyka z rodzicami. Zauważają też, że prawo nie zabrania, aby za matury samorządy zapłaciły z własnych środków, niekoniecznie z subwencji.
Za to nauczyciele z czterech ponadgimnazjalnych szkół z powiatu radzyńskiego mogą spać spokojnie. Radni docenili ich trud. W zeszłym roku ustalili, ile przypadnie zaangażowanym w pracę przy maturach. I tak, sprawdzającym wypracowania z języka polskiego – za każde po 18 zł i 24 grosze. Za pozostałe przedmioty połowę tej stawki. Za ustne egzaminowanie będą liczone godziny nadliczbowe. – Myślę, że już przy następnej wypłacie nauczyciele dostaną pieniądze – przypuszcza Jerzy Popek, kierownik Wydziału Spraw Społecznych w radzyńskim starostwie. Fundusze na ten cel wygospodarowano w ramach subwencji oświatowej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!