niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Stażystka po 27 latach pracy

Dodano: 4 marca 2003, 17:28

Wychowawczyni internatu w powiecie bialskim, Natalia G. ośmieliła się wystąpić krytycznie wobec działań kierownictwa zespołu szkół, w którym pracuje. Posiada znaczące osiągnięcia w krzewieniu trzeźwości w gminie. Jej dążenia do propagowania tej tematyki wśród młodzieży były jednak niejednokrotnie torpedowane.

Dyrektorka zespołu, Anna S., powiedziała nam, że nie zgadza się, z twierdzeniem pracowników internatu jakoby największym zagrożeniem dla młodzieży był alkoholizm.
– W ankietach uczniowie wypowiedzieli się, że najpoważniejszymi problemami są wagary i palenie papierosów. Uważam, że nie należy robić dla wszystkich uczniów spotkań z alkoholikami, jak chce Natalia G. – zaznacza dyrektor.
Pani Natalia podkreśla, iż w szkole tolerowane jest picie alkoholu przez niektóre osoby. – Młodzież wie, że w zespole się pije. Wielu obcych spiło się na terenie szkolnym podczas ostatniego święta ludowego. Uczniowie też strasznie piją. Kilka osób z kadry również „zasłynęło” podczas libacji zorganizowanej w sąsiedniej gminie z okazji inauguracji roku oświatowego – wylicza Natalia G.
Dyrektor Anna S. jest zmieszana, gdy słyszy o tym problemie. – Istotnie, wraz z wójtem gminy organizowaliśmy powiatowe święto ludowe. Był to zarazem dzień otwarty naszego zespołu. Wójt zezwolił na sprzedaż piwa na placu szkolnym. Zdarzają się przypadki, że młodzież pije alkohol. To ewidentny błąd wychowawców!– przyznaje szefowa zespołu.
Natalia G. doświadczyła już niejednokrotnie, że bojkotowanie wspólnych świąt w szkole oraz walka z szerzeniem alkoholizmu uderza w nią samą. Dyrektor zarzuca Natalii G., że nie przychodzi nawet na zebrania rady pedagogicznej. Niedawno zlekceważyła pozostawienie na weekend włączonego grzejnika przez wychowanków. Dyrektorka nie udzieliła jednak jej upomnienia.
Natalia G. po 27-letnim zatrudnieniu (w tym 17 lat w zespole szkół) straciła status nauczyciela mianowanego. Została nauczycielem stażystą. – Skończyłam dwuletni licencjat z pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej, by zaliczyć staż na nauczyciela kontraktowego. Niestety, nie otrzymałam mianowania. Czuję się pokrzywdzona, oszukana i rozgoryczona – wyjawia.
Na nasze wystąpienie, Alicja Ciszek-Roskal, dyrektor Wydziału Pragmatyki i Doskonalenia Nauczycieli Kuratorium Oświaty w Lublinie postanowiła wyjaśnić sprawę Natalii G. Obiecała, że zainteresuje się postępowaniem bialskiego starostwa wobec wychowawczyni internatu. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO