środa, 13 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Swietłana przemycała zegarki w bigosie i biustonoszu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 marca 2011, 12:48
Autor: (pim)

Zegarki były zatopione w jogurtach, bigosie i galaretce wołowej (Izba Celna Biała Podlaska)
Zegarki były zatopione w jogurtach, bigosie i galaretce wołowej (Izba Celna Biała Podlaska)

Podrabiane zegarki były zatopione w jogurtach, bigosie i galaretce wołowej. Cześć przemytu Białorusinka schowała w termosie z herbatą, w kanapkach z salami oraz pod odzieżą, m.in. w biustonoszu.

Ostatniej nocy celnicy przyłapali 49-letnią Swietłanę T., gdy próbowała nielegalnie wwieźć do Polski 130 podrabianych zegarków ze znakami siedmiu różnych firm. Około godziny 23 wjechała ona osobowym renault na terespolskie przejście graniczne.

- Funkcjonariuszy zaskoczył nie tyle sam towar, co nietypowy sposób jego ukrycia. Kobieta tłumaczyła, że zegarki dostała od znajomej z Moskwy i miała je przewieźć do Polski. W Polsce po zegarki miał się zgłosić nieznany jej mężczyzna. Za przysługę kobiecie obiecano 130 dolarów. Służba Celna szacuje wartość zegarków na 195 tys. złotych – informuje Marzena Siemieniuk, rzecznik prasowy Izby Celnej w Białej Podlaskiej.

Na poczet kary za przemyt Białorusinka wpłaciła 1000 złotych.

- Jeżeli właściciele praw do znaków towarowych potwierdzą podejrzenia celników o podrobieniu symboli i napisów znanych marek, to w związku z naruszeniem przepisów chroniących prawa wartości intelektualnej i przemysłowej, kobiecie grozi dodatkowa odpowiedzialność karna, czyli kara grzywny lub nawet do 2 lat pozbawienia wolności – wyjaśnia Siemieniuk.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!