środa, 23 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Szpital w Białej Podlaskiej obchodzi swoje 30-lecie. "To nasza chluba"

Dodano: 11 września 2015, 15:31
Autor: Ewelina Burda

Z okazji 30-lecia władze województwa przekazały Wojewódzkiemu Szpitalowi Specjalistycznemu w Białej Podlaskiej dyplom uznania /fot.E.Burda
Z okazji 30-lecia władze województwa przekazały Wojewódzkiemu Szpitalowi Specjalistycznemu w Białej Podlaskiej dyplom uznania /fot.E.Burda

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Białej Podlaskiej obchodzi swoje 30-lecie.

To największe centrum diagnostyczno – lecznicze północnej Lubelszczyzny. Opieką lekarską obejmuje 380 tys. mieszkańców regionu. Szpital od lat zajmuje czołowe miejsca w krajowych rankingach.

– Największą wartością szpitala są pracownicy. Ludzie którzy od 30 lat niosą pomoc pacjentom. Jubileusz jest m.in. po to aby im za tę pracę podziękować – mówi dyrektor placówki Dariusz Oleński.

Szpital dynamicznie się rozwija. Rok temu zakończyła się 48-milionowa inwestycja rozbudowy placówki. Powstało m.in. Centrum Chorób Zakaźnych i Ftyzjopulmonologicznych. A szpital już przygotowuje kolejne projekty. – Chodzi o domowy szpital, czyli m.in. stacjonarne hospicjum. Będziemy też rozwijać te oddziały, które są deficytowe w woj. lubelskim – podkreśla Oleński.

Władze województwa wysoko oceniają bialską placówkę. – Jeżeli chodzi o sposób prowadzenia szpitala, jego wyniki, ofertę usług zdrowotnych, to Wojewódzki Szpital Specjalistyczny jest jednym z najważniejszych miejsc na mapie województwa – potwierdza marszałek woj. lubelskiego Sławomir Sosnowski.

W piątek podczas uroczystej gali wręczył dyrekcji dyplom uznania. – Tak się składa ze w naszym regionie szpitale peryferyjne, czyli w Białej Podlaskiej i Zamościu zajmują najwyższe miejsca w rankingach. To nasza chluba – zapewnia Sosnowski. Prezent z okazji 30-lecia? – Dla dobrze funkcjonujących placówek, co roku dajemy prezenty, takie na miarę naszych możliwości, zgodne z potrzebami szpitali – odpowiada marszałek województwa.

Na jubileuszu nie zabrakło emerytowanych pracowników szpitala. – Zmiany widać tu ogromne, oczywiście na plus – przyznaje Stanisław Czop, pierwszy dyrektor placówki przy ul. Terebelskiej. – Początki były trudne, ale jak na ówczesne czasy, wyposażenie szpitala było na bardzo wysokim poziome. W zespole było wielu doświadczonych ordynatorów – wspomina Czop. – Zresztą moją ambicją było stworzenie zespołu, takiej rodzinnej służby zdrowia. To mi się w moim odczuciu udało – dodaje pierwszy dyrektor WSzS. – Mam do szpitala duży sentyment, pracowałem 18 godzin na dobę. Wszędzie mnie było pełno. Była i pasja, i upór i umiejętność nawiązywania kontaktów – opowiada Stanisław Czop.

Z okazji 30-lecia dyrekcja szpitala przyznała okolicznościowe medale pracownikom i innym osobom związanym z placówką.

Gość
Gość
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 września 2015 o 20:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan dyr.Czop 18 godzin harował,a gdzie własna fuszerka?
Rozwiń
Gość
Gość (11 września 2015 o 19:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A Herda nie koła patrona ?
Rozwiń
Gość
Gość (11 września 2015 o 19:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Intelygentna twarz pana Bratkowskiego mówi wszystko...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!