poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Tablica „Solidarności” czy niezgody

Dodano: 2 grudnia 2005, 20:36

I „Solidarność”, i prezydent chcą tablicy upamiętniającej 25-lecie związku. Ale dogadać się nie mogą. Dzisiaj o sposobie zażegnania konfliktu radzić będzie Zarząd Oddziału NSZZ „Solidarność”.

Tablicę poświęconą związkowej rocznicy prezydent uparł się powiesić na obelisku pochodzącym z cmentarza żołnierzy niemieckich z czasów I wojny światowej. Sprzeciwili się temu działacze „Solidarności”. Ale
12 listopada tablica
na obelisku zawisła. Smaczku sprawie dodaje fakt, że wykonał ją teść córki prezydenta Czapskiego. Nie to jednak drażni związkowców.
– Prezydent uprzedzał,
że zrobi tablicę u swego znajomego. Koszt był niewielki, około 500 zł. Nie my za nią zapłaciliśmy. Ale napis „Solidarność” jest własnością NSZZ „Solidarność”. I nie może być użyty bez zgody związku. Zażądałem zdjęcia tablicy, ale nadal wisi. Trudno się sądzić w tej sprawie.
Nie użyjemy przecież dynamitu. Poszukamy innych rozwiązań – tłumaczy Stefan Konarski, przewodniczący bialskiego Zarządu Oddziału NSZZ „Solidarność”.
Głos w sprawie zabrali na ostatniej sesji radni Edward Borodijuk i Andrzej Nitychoruk. Wyrazili swoje niezadowolenie, że nie ma dobrej współpracy prezydenta z „Solidarnością”. Andrzej Czapski odparł, że to nie on wywołał konflikt ze związkiem i że wszystkiemu jest winien Stefan Konarski. W piśmie adresowanym do bialskiego Oddziału NSZZ „Solidarności” prezydent zarzucił, że konflikt prowokują niektórzy dziennikarze.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!