poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Teresa Strzelec nadal głoduje. To już czwarty dzień

Dodano: 11 kwietnia 2013, 15:31
Autor: izi

 (Archiwum rodziny)
(Archiwum rodziny)

Polka, która nie może wrócić z Białorusi, nadal prowadzi głodówkę. Przebywa w konsulacie w Brześciu.

Teresa Strzelec zaczęła głodówkę w poniedziałek. – Rozmawiałem z nią dzisiaj. Nie wiem, jak długo wytrzyma głodówkę, ale twierdzi, że jeszcze da radę – mówi Jarosław Strzelec, jej mąż.

Dodaje, że wątpi, czy głodówka żony może jeszcze przynieść jakieś skutki.

Jak już pisaliśmy, problemy małżeństwa z gminy Piszczac zaczęły się w ubiegłym roku. W kwietniu pojechali na Białoruś na wycieczkę. Gdy ich samochód zaczął się psuć, zostawili go u mechanika. Jego syn, bez wiedzy właścicieli, wybrał się autem na przejażdżkę i zatrzymała go milicja. Samochód został zarekwirowany.

Polskie małżeństwo w styczniu tego roku wywalczyło przed białoruskim sądem uchylenie konfiskaty. Ale – jak twierdzą - ich samochód został już sprzedany. Oczekiwali więc zwrotu pieniędzy.

Na początku marca pojechali znowu na Białoruś. Teresie Strzelec anulowano wizę. Powodem miały być nieopłacone należności za samochód: ponad 15 tys. euro cła i podatków z odsetkami. Od tej pory kobieta nie może wrócić do domu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!