poniedziałek, 23 października 2017 r.

Biała Podlaska

Tylko dla pracujących

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 stycznia 2004, 15:27

W świetle obecnych zasad wysyłania bezrobotnych na kursy przekwalifikujące, pojęcie aktywizacji zawodowej nabiera nowego znaczenia. Aby skorzystać z pomocy urzędu pracy najlepiej zgłosić się do niego z gotową propozycją zatrudnienia.

Wcześniej z możliwości nabycia nowych umiejętności zawodowych korzystał każdy kto chciał. Urząd oferował ileś różnych kursów, na które prowadził zapisy. Bezrobotni korzystali z nich, bez względu na rzeczywistą potrzebę, po prostu - a nuż się przyda. Poza tym dobrze wyglądało, jeśli w pośredniaku można się było pochwalić dodatkowymi umiejętnościami.
- Nie oszukujmy się, takie kursy nic nie dawały. Po trwającym dwa tygodnie szkoleniu komputerowym przychodziła kobieta, która nie wiedziała jakie zna programy, a nazw nie potrafiła nawet poprawnie zapisać. Jaki jest sens takiego szkolenia? - mówi wprost pracownik jednego z PUP.
Druga strona medalu, to brak gwarancji pracy po takim kursie. Doradcy zawodowi otwarcie przyznają, że ten sposób aktywizacji bezrobotnych przynosił mierne rezultaty, a pieniądze się marnowały. - Teraz ilość zatrudnianych osób być może nie ulega zmianie, ale przynajmniej wiemy, że wydawane pieniądze są dobrze spożytkowane - mówi Alicja Mikołajuk, doradca zawodowy w bialskim urzędzie pracy.
Dzieje się tak, ponieważ na szkolenia wysyła się bezrobotnego indywidualnie, najczęściej wówczas, gdy ma już pracodawcę. W ten sposób urzędy mają pewność dobrze wydanych pieniędzy. Co więcej, poprawia się statystyczna wydajność placówki.
- Tajemnicą poliszynela jest, że dla pośredniaków najważniejsze są statystyki - podsumowuje anonimowy pracownik tych placówek.
Jednak oficjalna wersja jest zupełnie inna, najbardziej humanitarna. - W ofertach grupowych nie patrzono na zapotrzebowanie rynku w danym momencie. Były kursy, tworzono grupę, do której zapisywano każdego bez pracy. Nic dziwnego, że większość z nich nie znajdowało zatrudnienia, bo i gdzie - wyjaśnia Anna Ilczuk, dyrektor urzędu pracy w Radzyniu Podlaskim. Oczywiście, jeśli zaistniałaby taka potrzeba, by przeszkolić większą liczbę osób w danym zakresie, bo jest pracodawca, to oczywiście PUP nie odmówi. •

Kto się zgłasza na kursy

W większości są to mężczyźni, który muszą wyrobić dodatkową kategorię do prawa jazdy. Kobiety, których jest zresztą niewiele uczą się obsługi kas fiskalnych i księgowości. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!