wtorek, 17 października 2017 r.

Biała Podlaska

Uliczne prawo silniejszego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lutego 2003, 16:38

Policja w Białej Podlaskiej odnotowuje coraz więcej zgłoszeń o napadach rozbójniczych na młodzież szkolną. Dotyczą one przede wszystkim wymuszania pieniędzy

- W przeciągu ostatnich dwóch miesięcy zarejestrowaliśmy około trzydziestu takich zdarzeń. Najczęściej mają one miejsce w godzinach popołudniowych i wieczornych. Na szczęście odsetek zatrzymań przy tego typu przestępstwach jest znaczny - informuje Zbigniew Lisiecki, rzecznik prasowy KMP. Charakteryzując osoby dokonujące ulicznych napadów, Z. Lisiecki nie zauważa reguły dotyczącej ich wcześniejszego wchodzenia w konflikt z prawem, lub stopnia edukacji. - Przeważnie są to młodzi mężczyźni w wieku około dziewiętnastu lat. Nigdy nie działają pojedynczo, tylko przeważnie w kilkuosobowych grupach - wyjaśnia rzecznik. Według raportów policyjnych miejscami cieszącymi się najgorszą sławą pod tym względem są: bazary, centrum miasta, os. Młodych, ul. Terebelska. - Niejednokrotnie zdarza się, że rozboju dokonuje osoba, wobec której prowadzone jest już postępowanie w prokuraturze, dotyczące przestępstwa o tym samym charakterze - stwierdza Z. Lisiecki.
Maria Janiga, psycholog pracujący w Rodzinnym Ośrodku Diagnostyczno - Konsultacyjnym przy bialskim sądzie rejonowym, przyczyn tego typu zachowań wśród młodzieży upatruje w nieprawidłowym funkcjonowaniu rodziny: - W większości przypadków jest to młodzież z rodzin w różnym stopniu nie spełniających swoich funkcji wychowawczych. Może się to wiązać z patologią, kiedy w domu nie ma pieniędzy na nic poza alkoholem, wówczas trzeba je zdobyć w inny, nie zawsze legalny sposób.
Pani psycholog podkreśla jednak, że możliwość łatwego zarobku, jest tu tylko elementem podnoszącym atrakcyjność grupy. - Najistotniejsza dla młodego człowieka jest świadomość przynależności do struktury, w której czuje się doceniony, potrzebny, ważny. Otrzymuje tam to wszystko, czego nie zaznał w domu. Dla utrzymania takiego stanu będzie potrafił zrobić w ramach grupy czy dla niej bardzo dużo - wyjaśnia M. Janiga.
Jednocześnie zwraca uwagę na fakt, iż w momencie wczesnego rozpoczęcia pracy z nieletnim, który po raz pierwszy wszedł w konflikt z prawem, są duże szanse na jego resocjalizację.
- Dlatego jestem zwolennikiem wykorzystywania w szerszym zakresie roli mediatora. Niejednokrotnie stanięcie oko w oko z ofiarą swego czynu i jego naprawienie, daje dużo lepsze rezultaty, niż inne środki - zaznacza psycholog.•
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!