sobota, 10 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Uliczne prawo silniejszego

Dodano: 24 lutego 2003, 16:38

Policja w Białej Podlaskiej odnotowuje coraz więcej zgłoszeń o napadach rozbójniczych na młodzież szkolną. Dotyczą one przede wszystkim wymuszania pieniędzy

- W przeciągu ostatnich dwóch miesięcy zarejestrowaliśmy około trzydziestu takich zdarzeń. Najczęściej mają one miejsce w godzinach popołudniowych i wieczornych. Na szczęście odsetek zatrzymań przy tego typu przestępstwach jest znaczny - informuje Zbigniew Lisiecki, rzecznik prasowy KMP. Charakteryzując osoby dokonujące ulicznych napadów, Z. Lisiecki nie zauważa reguły dotyczącej ich wcześniejszego wchodzenia w konflikt z prawem, lub stopnia edukacji. - Przeważnie są to młodzi mężczyźni w wieku około dziewiętnastu lat. Nigdy nie działają pojedynczo, tylko przeważnie w kilkuosobowych grupach - wyjaśnia rzecznik. Według raportów policyjnych miejscami cieszącymi się najgorszą sławą pod tym względem są: bazary, centrum miasta, os. Młodych, ul. Terebelska. - Niejednokrotnie zdarza się, że rozboju dokonuje osoba, wobec której prowadzone jest już postępowanie w prokuraturze, dotyczące przestępstwa o tym samym charakterze - stwierdza Z. Lisiecki.
Maria Janiga, psycholog pracujący w Rodzinnym Ośrodku Diagnostyczno - Konsultacyjnym przy bialskim sądzie rejonowym, przyczyn tego typu zachowań wśród młodzieży upatruje w nieprawidłowym funkcjonowaniu rodziny: - W większości przypadków jest to młodzież z rodzin w różnym stopniu nie spełniających swoich funkcji wychowawczych. Może się to wiązać z patologią, kiedy w domu nie ma pieniędzy na nic poza alkoholem, wówczas trzeba je zdobyć w inny, nie zawsze legalny sposób.
Pani psycholog podkreśla jednak, że możliwość łatwego zarobku, jest tu tylko elementem podnoszącym atrakcyjność grupy. - Najistotniejsza dla młodego człowieka jest świadomość przynależności do struktury, w której czuje się doceniony, potrzebny, ważny. Otrzymuje tam to wszystko, czego nie zaznał w domu. Dla utrzymania takiego stanu będzie potrafił zrobić w ramach grupy czy dla niej bardzo dużo - wyjaśnia M. Janiga.
Jednocześnie zwraca uwagę na fakt, iż w momencie wczesnego rozpoczęcia pracy z nieletnim, który po raz pierwszy wszedł w konflikt z prawem, są duże szanse na jego resocjalizację.
- Dlatego jestem zwolennikiem wykorzystywania w szerszym zakresie roli mediatora. Niejednokrotnie stanięcie oko w oko z ofiarą swego czynu i jego naprawienie, daje dużo lepsze rezultaty, niż inne środki - zaznacza psycholog.•
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO