wtorek, 24 października 2017 r.

Biała Podlaska

W amfiteatrze udała się tylko pogoda

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 sierpnia 2006, 10:56

Wybudowany za prawie 3,5 miliona złotych amfiteatr w Białej Podlaskiej w te wakacje tętnił życiem przez zaledwie kilka dni. Zamiast plenerowych imprez przy upalnej pogodzie mieszkańcy mogą podziwiać barierki zagradzające wejście.

- Dziwię się, że Miejski Dom Kultury stać było tylko na zorganizowanie tam kosztownego Podlaskiego Jarmarku Folkloru z udziałem zagranicznych zespołów. Największy pożytek miał z tego Zespół Tańca "Biawena”. Bo może później wyjeżdżać z rewizytą do innych krajów. Ale folklor to nie jest ulubiona rozrywka ludzi młodych. W tej sytuacji jedyną atrakcją dla nich pozostają puby i ogródki piwne. A amfiteatr stoi pusty - mówi Grzegorz z Białej Podlaskiej.
Wtóruje mu jeden z młodych bialskich muzyków. - W mieście działa prawie dwadzieścia amatorskich zespołów hiphopowych, rockowych, hardcorowych, metalowych i jazzowych. Czy nie można przygotować występów tych grup? Mogą być przeglądy lub prezentacje poszczególnych formacji - proponuje.
Z tego, że amfiteatr świeci pustkami nie jest zadowolony bialski prezydent, Andrzej Czapski. - Rzeczywiście, mogłyby tam cyklicznie występować miejscowe zespoły - przyznaje. - Musimy to zmienić. Trzeba ożywić centrum i amfiteatr - przyznaje prezydent.
Za ten stan rzeczy bezpośrednio odpowiada Miejski Ośrodek Kultury. Ten sam, który na swojej stronie internetowej wspomina, że od 1965 do 1985 roku w starym bialskim amfiteatrze "odbyło się wiele imprez plenerowych, cotygodniowe koncerty orkiestr, wyświetlano filmy, występowały zespoły”.
• Komu to przeszkadzało?
Janusz Izbicki, dyrektor MOK i zarazem twórca i opiekun zespołu "Biawena”, przyznaje, że po zakończonym 9 lipca Jarmarku Folkloru, następna impreza odbędzie się tu dopiero 23 sierpnia. - Niestety, jest sezon urlopowy. Trudno ściągnąć zespoły z zewnątrz. Jedno co nam się udało, to pogoda. Minęły już jednak czasy carskie, kiedy orkiestra wojskowa grała w niedzielne popołudnia. Na takie występy potrzebne są pieniądze. Nie ma już ludzi, którzy za frajer by robili i występowali - twierdzi Izbicki.
Marek Pietrzela
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!