środa, 7 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Warto śpiewać o miłości

Dodano: 24 grudnia 2002, 11:56

Georgina Tarasiuk, 14-letnia gimnazjalistka, na rynku muzycznym zadebiutowała płytą zatytułowaną "GEORGINA”. Zyskała pozytywne recenzje profesjonalnych krytyków. W telewizji promuje ją teledysk "Niedorosła miłość”. Wystąpiła w nim z Adamem Fidusiewiczem, odtwórcą roli Stasia w filmie "W pustyni i w puszczy”

Georgina jest uczennicą VI - dyplomowej - klasy fortepianu w szkole muzycznej. Przyznaje, że pozytywne zamieszanie, które powstało wokół jej osoby po ukazaniu się krążka nie jest dla niej wielkim obciążeniem. - Lubię rozmawiać i spotykać się z dziennikarzami. Nigdy nie stroniłam od wywiadów i myślę, że w najbliższym czasie to się nie zmieni - podkreśla śpiewaczka. Przyznaje, że debiutancka płyta jest dla niej ukoronowaniem wieloletniej pracy nad głosem. - Ciągle staram się rozwijać i doskonalić mój warsztat wokalny. Pomagają mi w tym doświadczeni nauczyciele śpiewu. Wydaje mi się, że mój album jest taki jak go sobie wymarzyłam, jest odzwierciedleniem mnie samej. Miłość jest pięknym tematem i warto o niej śpiewać - podkreśla Georgina Tarasiuk.
Nie zapomina, że ciągle jest również uczennicą. - To prawda, że często zdarza mi się opuszczać lekcje, ale zawsze staram się nie zostawać w tyle i wywiązywać się ze swoich obowiązków. Lubię się uczyć i wydaje mi się, że dobrze godzę śpiew z nauką - dodaje Gina.
Młoda piosenkarka stanowczo odrzuca stwierdzenie, że jest tzw. produktem firm muzycznych - Nie jestem "produktem” Idola lub czegoś podobnego. Nikt nie kreował mojego wizerunku na siłę, nie promował wbrew mojej woli. Wszystko rozwijało się po kolei, swoim rytmem. Teraz właśnie był najlepszy moment na wydanie płyty i pokazanie się szerszej publiczności. Kocham to co robię, śpiewanie i muzyka jest dla mnie wszystkim - stwierdza Georgina.
W życiu codziennym stara się po prostu być sobą, nie lubi się wywyższać. Najważniejsza jest dla niej rodzina. - Najwięcej czasu poświęca mi mama, która przejęła inicjatywę i najbardziej mi pomaga. Jeździ ze mną wszędzie, służy dobrą radą i oparciem. Poza tym jest oczywiście wspaniały tata, brat i ośmioletnia siostra Pamelka - wyznaje wokalistka.
Wbrew przypuszczeniom jej największym marzeniem nie jest bycie supergwiazdą, a jedynie to, aby publiczność zaakceptowała ją oraz jej muzykę. Uważa, że reszta sama przyjdzie z czasem
Młoda wokalistka zyskała miano "ambasadora południowego Podlasia” w kraju i zagranicą. Zawsze pamięta o Białej Podlaskiej, mieście w którym urodziła się i mieszka. Ceni sobie spokój, atmosferę oraz klimat tego miasta.•

Artystyczna droga podlaskiej gwiazdy

Kariera artystyczna Georginy rozpoczęła się pięć lat temu. Wygrała festiwal piosenki dziecięcej "I ty możesz zostać gwiazdą”. Potem zdobyła Grand Prix na festiwalu "Złota Łódź”. Na bialskim festiwalu "Malwy” śpiewała wspólnie z orkiestrą Big Warsaw Band. W Brzegu na festiwalu piosenki angielskiej zdobyła wyróżnienie. Przełomem było zwycięstwo w "Szansie na sukces”. Wystąpiła też razem z Violettą Villas oraz na koncercie poświęconym pamięci Anny Jantar. Została stypendystką Fundacji Ewy Czeczejko-Sochackiej "Promocja Talentu”. Podpisała kontrakt płytowy z firmą fonograficzną Sony Music Polska. Sukcesem okazał się występ u boku argentyńskiego tenora Jose Cury.•
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO