poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

Biała Podlaska

Według autora mapy z Krakowa, Biała Podlaska jest koło Suwałk

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 września 2009, 11:33

Do urzędów, banków i różnych instytucji trafia oryginalne wydawnictwo. To plan miasta z reklamami. Najgorsza reklama jest dla autorów: na mapie Polski umieścili Białą Podlaską obok Suwałk. Są też błędy w nazewnictwie osiedli i ulic.

Krakowskie studio Akord opracowało plan miasta w formie plakatowej. Dookoła planu umieszczono reklamy różnych firm. Choć wydawnictwo budzi kontrowersje, trafia na ściany, bo jest efektowne graficznie.

– To ewidentny bubel! Ktoś niepoważnie podszedł do sprawy i nałożył kontury naszego powiatu bialskiego na woj. podlaskie. Przesunięto nas na tym zarysie daleko za Białystok! – komentuje Rudolf Somerlik, dyrektor gabinetu bialskiego prezydenta. I zastrzega, że magistrat nie zamawiał tego wydawnictwa, otrzymał jedynie rulony z planszami. Somerlik przyznaje, że urzędnicy powiesili w pokojach taką wadliwą mapę, bo jest... kolorowa.

Marian Ściuba, dyrektor bialskiego oddziału PKO BP, mówi, że zgłaszał w krakowskiej firmie wiele zastrzeżeń dotyczących umieszczenia na planie jego placówek. Zły był układ ulic. – Niektóre usterki zdołano naprawić. Ostatecznie nie wyszło to jednak najlepiej. Ale ja nie zamawiałem tej usługi (na planie jest reklama banku – przyp. red.) – tłumaczy Ściuba.

– Śmiech budzi umieszczenie w rejonie Suwałk naszej Białej Podlaskiej. W dodatku, moje osiedle Tysiąclecia Państwa Polskiego zostało nazwane os. XXV-lecia, czyli tak jak się nazywało za czasów PRL. Wiele radości przynosi oglądanie takiego planu – przyznaje pan Adam.

Mieszkańcy natychmiast odkryli, że na plakacie jest bałagan z nazwami osiedli. Pominięte zostało Piastowskie i Jagiellońskie.

Bolesław Kuzioła, prezes Bialskiej Spółdzielni Mieszkaniowej "Zgoda”, dziwi się, że autorzy planów nie korzystają z miejskich dokumentów, w których od wielu lat nie ma os. XXV-lecia. I błędy są powielane w nieskończoność.

– To nasz pierwszy bialski plan. Uczymy się z roku na rok. Korzystamy z bazy internetowej. Kolejne wydanie nie będzie miało tych usterek. W następnej edycji zechcemy skorygować błędy. Może wtedy oficjalnie zwrócimy się do Urzędu Miasta – obiecuje Arkadiusz Pietrukowicz, dyrektor studia Acord w Krakowie, który przyznaje, że też nie jest zadowolony z planu Białej Podlaskiej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!