niedziela, 11 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Wskutek gabinetowych gier

Dodano: 9 czerwca 2002, 15:21

•Jak odbiera pan zablokowanie na ostatniej sesji przez radnych SLD uchwalenia zmian w budżecie miasta?
- W związku ze zmniejszeniem subwencji oświatowej o 2,8 mln zł oraz umorzeniem o ok. 509 tys. zł pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska zaszła konieczność nowelizacji tegorocznego budżetu. Chcieliśmy pomóc w tej sytuacji oświacie. Spotkało jednak mnie niemiłe rozczarowanie. Mimo, że komisje rady pozytywnie zaopiniowały proponowane przez Zarząd Miasta zmiany, to jednak wskutek gabinetowych gier SLD doprowadził do wstrzymania uchwały. Radni sojuszu chcą wybielić się jako obrońcy spraw nauczycieli. Tymczasem władza oświatowa pochodząca z SLD jest przecież w kuratorium i delegaturze. Nikt nie zrobił żadnego gestu w kierunku ministra edukacji by odzyskać zabierane nam dotacje.
•Co oznacza zastopowanie zmian w budżecie?
- Z goryczą przyjąłem działania kolegów radnych. Oznaczają one zablokowanie budowy ul. Kolejowej oraz niemożliwość rozpoczęcia wielu inwestycji wodno-kanalizacyjnych m.in. w ulicach Łomaskiej, Kosynierów, Żeromskiego. Dlaczego próbuje się grać własne interesy kosztem mieszkańców? Najpierw cztery lata wspólnie pracowaliśmy, a ostatnio, po odejściu dwóch członków zarządu z SLD następuje podważanie wszelkich decyzji zarządu oraz próba obstrukcji.
•Jak zamierza pan złagodzić problemy oświatowe powstałe wskutek poważnego zmniejszenie dotacji?
- Będzie trudno. Z dnia na dzień nie zmniejszy się liczba nauczycieli. Okazało się jednak, że można ograniczyć zastępstwa jednorazowe, które obecnie kosztują nas około 800 tysięcy złotych rocznie. Trzeba będzie też rezygnować ze świetlic szkolnych. Chcemy także przenieść klasy zerowe z przedszkoli do szkół. Przedszkola są droższe w utrzymaniu. Zaoszczędzimy na utrzymaniu budynków.
•Nie znalazła akceptacji radnych propozycja zarządu dotycząca likwidacji Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji...
- Hipokryzją było mówienie przez radnych SLD o braku programu sportowego i reform, skoro za te sprawy do niedawna odpowiadał wiceprezydent (już były) Waldemar Godlewski właśnie z tej partii. Nas interesuje głównie sport masowy, który nie może być gorzej traktowany niż ligowe drużyny.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO