środa, 13 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Wymyślił, że okradli go znajomi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 maja 2009, 12:47
Autor: (pim)

Radzyń Podlaski. 67-letni mieszkaniec gminy Czemierniki pomówił biesiadników, że ukradli mu broń i pieniądze. Przysporzył też policjantom zbędnej pracy.

Mężczyzna powiadomił we wtorek radzyńską komendę, że z jego mieszkania zniknęły: broń gazowa, amunicja i pieniądze. Marian D. powiedział policjantom, że w niedzielę odwiedziło go kilku znajomych.

Stwierdził, że to właśnie wtedy mogło dojść do kradzieży, bo jego kasetka, gdzie znajdowały się przedmioty, prawdopodobnie została otworzona oryginalnym kluczem, który leżał na stole.

Funkcjonariusze przeszukali mieszkania dwóch znajomych 67-latka. Nie natrafili na żaden ślad skradzionych przedmiotów.

- Śledczy zaczęli podejrzewać, że cała kradzież została wymyślona przez zgłaszającego. Okazało się, że mieli nosa. Gdy ponownie zapukali do drzwi rzekomego pokrzywdzonego i podzieli się z nim spostrzeżeniami, ten po krótkiej rozmowie wstał i z mieszkania przyniósł broń oraz trzy naboje i oddał ją policjantom. Nie potrafił funkcjonariuszom racjonalnie wyjaśnić powodów swojego zachowania - informuje Dariusz Łukasiak, oficer prasowy radzyńskiej policji.

Dodaje, że mężczyźnie z gm. Czemierniki grozi za powiadomienie policji o niedopełnionym przestępstwie kara pozbawienia wolności do lat 2.

Bez fotki
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!