sobota, 3 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Zadłużenie czy zobowiązanie?

Dodano: 18 marca 2003, 16:32

Józef Korulczyk, poprzedni burmistrz Radzynia Podlaskiego, jest oburzony po artykule „Miasto tonie w długach”. Nie zgadza się ze sformułowaniem, że zadłużenie samorządu wynosiło około 4,7 mln zł na koniec minionego roku.

W czwartek w Urzędzie Miasta odbyło się spotkanie z byłym burmistrzem. Irena Garbala, skarbnik, stwierdziła że w tegorocznym budżecie znalazło się kilka pozycji, które mają być zrealizowane dzięki kredytom i pożyczkom w łącznej wysokości ponad 3,7 mln zł. Umowy podpisane zostały przez poprzednią ekipę samorządową w 2002 roku. Ponadto do spłaty w tym roku przypadają raty w wysokości około 924 tys. zł z tytułu modernizacji nawierzchni ulic, wykonanej w zeszłym roku. Łącznie jest to 4 628 tys. zł. Umowa z PDM w Międzyrzecu Podlaskim, wykonawcą modernizacji ulic, zawarta została 29 maja minionego roku. Pierwsza faktura na kwotę 475 tys. zł, powinna być zapłacona w 2002 r. Nie nastąpiło to jednak do tej pory ze względu na pustą kasę miejską. Poprzedni zarząd zaciągnął pożyczki w Narodowym oraz Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na modernizację oczyszczalni ścieków. Dotychczas nie korzystano jednak z tych pieniędzy. – Moim zdaniem, niezgodna ze stanem faktycznym jest kwota około 4,7 mln zł, mająca być zadłużeniem miejskiego samorządu na koniec 2002 roku. Według mnie zadłużenie, za które ja ponoszę odpowiedzialność, to 1 549 tys. zł. Z tego kwota 378 tys. zł, spełnia już warunki do umorzenia. Ponadto pożyczka na finansowanie modernizacji oczyszczalni ścieków w wysokości prawie 4 mln zł, ma być wykorzystywana do 2004 roku. Do końca zeszłego roku nie pobrana została nawet symboliczna złotówka z tej puli. Umowę z narodowym funduszem ochrony środowiska podpisałem dopiero po rozmowie z burmistrzem Kowalczykiem – stwierdza J. Korulczyk. Burmistrz Kowalczyk ustosunkowując się do wypowiedzi swojego poprzednika powiedział, że chociaż można mieć zastrzeżenia do niektórych określeń, to on będzie musiał płacić długi około 4,7 mln zł. Jego zdaniem dyskusja potwierdziła, że nie ma żadnego znaczenia fakt, czy zadłużenie to przedstawiane jest na koniec zeszłego roku, czy na początek obecnego.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO