czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Zamek bez właściciela

Dodano: 13 maja 2003, 17:26
Autor: Beata Malczuk

Widoczne na zdjęciu pozostałości zamku biskupiego w Janowie Podlaskim to jego oficyna. Część główna,
Widoczne na zdjęciu pozostałości zamku biskupiego w Janowie Podlaskim to jego oficyna. Część główna,

Od kiedy wyprowadziła się stamtąd Straż Graniczna, miejsce to kompletnie opustoszało. Dawna siedziba biskupów łuckich, a później podlaskich od dawna popada w ruinę i nie zanosi się na poprawę sytuacji.

Obiekt powinien jak najszybciej znaleźć właściciela, który nim się zajmie. To jeden z ciekawszych zabytków architektury barokowej na Podlasiu - mówi Jan Maraśkiewicz, kierownik oddziału Służby Ochrony Zabytków w Białej Podlaskiej. Na rozstrzygnięcie tej kwestii czeka też Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa i Stadnina Koni w Janowie Podlaskim, która bezpośrednio zamkiem zarządza. Nie może go sprzedać, dopóki Komisja Majątkowa (złożona z przedstawicieli episkopatu i rządu) w Warszawie nie zdecyduje o ewentualnym przekazaniu obiektu Kościołowi, który się tego domaga. Na pytanie, dlaczego tak długo trwa postępowanie, w biurze komisji powiedziano nam, że strona kościelna gromadzi dokumenty potwierdzające własność. Niewykluczone jednak, że w ciągu najbliższych miesięcy wszystko się wyjaśni.
Janowianom sprawa zamku leży na sercu. Z przykrością obserwują, jak niszczeje, a mógłby być zabytkową wizytówką, perełką przysparzającą splendoru. I, co równie ważne, przynosić ekonomiczne korzyści. - Obecny stan nie cieszy wzroku. Jest brudno i niebezpiecznie. Dotyczy to też przyległego parku. Dobrym rozwiązaniem byłby ośrodek wypoczynkowy. Mieszkańcy znaleźliby pracę. Zyskałby też miejscowy handel - mówi Anna Gontarczuk, mieszkanka Janowa Podlaskiego.
- Słowo ruina jest nie na miejscu - polemizuje J. Maraśkiewicz - konstrukcja pozostałości zamku jest w dobrym stanie. Dach i ściany są zabezpieczone. Tylko otynkować, założyć instalację, wstawić stolarkę i korzystać. Dodaje, że niezbędne materiały dla zainteresowanych kupnem zamku znajdują się w bialskim oddziale SOZ. •

Arkadiusz Okoń, właściciel pensjonatu Uroczysko Zaborek

Ten teren ma duże, wciąż jeszcze niewykorzystane możliwości, jeżeli chodzi o turystykę. Brakuje miejsc noclegowych. Zdarza się, że większe, na przykład stuosobowe grupy wybierają Mazury, bo nie jesteśmy w stanie ich przyjąć. Zamek doskonale nadawałby się do tego celu. •

Marek Trela, dyrektor Stadniny Koni w Janowie Podlaskim.

Nie upieramy się, żeby zamek pozostał w naszych rękach. Nie mamy pieniędzy na inwestowanie w odbudowę. Bez względu na to, kto go przejmie, będzie zapewne sprzedany. To najlepsze rozwiązanie, niestety nie możemy się go doczekać.•
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!