czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Zamknąć, dzieci wywieźć

Dodano: 11 lutego 2007, 16:59

W Rogoźnicy wrze. Już prawie 500 osób podpisało się pod protestem przeciwko likwidacji podstawówki.

Jeśli wójt przeforsuje swój pomysł, to od września ponad 130 będzie musiało dojeżdżać do mniejszej szkoły w Maniach.

Rogoźnica znajduje się w gminie Międzyrzec Podlaski. Jej wójt chce, żeby z rogoźnickiego Zespołu Szkół składającego się z podstawówki i gimnazjum została tylko ta druga szkoła. - Bardzo krytycznie oceniam pomysł wójta. To jest odwet za to, jak głosowali mieszkańcy naszej wsi w wyborach samorządowych. To wygląda jak na Białorusi. Wszyscy rodzice są zdeterminowani, aby bronić szkoły - mówi Zbigniew Sidorczyk z Rogoźnicy. Jego córka Magda występuje w szkolnym zespole muzycznym.
Decyzja wójta nie podoba się również Jerzemu Panasiukowi, radnemu powiatowemu. On też uważa, że w grę może wchodzić zemsta za ostatnie wybory. - Dyrektor Zespołu Szkół miał śmiałość powiedzieć o niezdrowej sytuacji w gminie. Teraz więc wójt zlikwiduje zespół. I tak oto z powodu polityki dzieci z likwidowanej dużej podstawówki mają być dowożone do małej szkółki - dziwi się radny. Dodaje, że liczy na kuratora oświaty, który nie pozwoli zamknąć podstawówki.
Wójt Roman Michaluk (PSL) broni swojej decyzji. Argumentuje, że przed kilkoma dniami większość radnych z Komisji Oświatowej poparła go w sprawie likwidacji SP w Rogoźnicy. - To nieprawda, że decyzja ma związek z wyborami. Podejrzewanie mnie o zemstę jest płytkie i niskie - mówi.
Wójt twierdzi, że rozdzielenie podstawówki od gimnazjum jest konieczne. Powołuje się na zalecenia Ministerstwa Edukacji Narodowej. - 27 lutego Rada Gminy podejmie uchwałę o zamiarze likwidacji SP. Dzieci będziemy dowozić do podstawówki w Maniach, gdzie działa szkoła z 50 uczniami. Planuję w tym roku rozpoczęcie tam budowy hali sportowej - zapowiada.
Mirosław Kapłan, dyrektor Zespołu Szkół w Rogoźnicy, jest zdumiony zapowiedziami wójta. Mówi, że w jego szkole w dobrych warunkach uczy się aż 286 dzieci. - Mamy znaczące osiągnięcia sportowe i kulturalne. Absolwenci z powodzeniem uczą się dalej w bialskich szkołach.
Dyrektor uważa, że dowożenia dzieci do Mań aż czterema autobusami będzie trudne. - Poza tym, w gminie jest kilka mniejszych szkółek, które nie są likwidowane. W Berezie szkółka przetrwa, choć nie będzie mieć żadnego ucznia w zerówce - dziwi się dyrektor.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!