piątek, 21 lipca 2017 r.

Biała Podlaska

Zamknięta parczewska stołówka licealna

Dodano: 12 listopada 2002, 17:41

Rodzice uczniów uczęszczających do LO w Parczewie zwrócili się do nas z prośbą o interwencję, gdyż od września została zamknięta stołówka przy tej szkole. Podczas niedawnej wywiadówki wystąpili oni o przywrócenie pracy wspomnianego obiektu. Obecnie licealiści muszą bowiem żywić się w sąsiednim zespole Centrum Kształcenia Ustawicznego, gdzie są gorsze warunki sanitarne.

- Źle się dzieje. Występowaliśmy ze skargami do starostwa i kuratorium. Nie podano nam powodu zamknięcia stołówki przy LO. A nam chodzi o dobro dzieci - mówi jeden z rodziców. Nawet dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej Wiesław Klajda potwierdził, że kuchnia i sala konsumpcyjna LO posiada lepsze warunki sanitarne, aniżeli stołówka CKU. Nie było tam żadnego zagrożenie epidemiologicznego.
Dyrektor parczewskiego LO, Katarzyna Mularz potwierdziła, że od ponad dwóch miesięcy młodzież musi chodzić z internatu około 250 metrów dalej do sąsiedniej szkoły na śniadania, obiady i kolacje.
- Nasza szkoła miała wiodącą stołówkę i internat. Posiadamy dobre zaplecze kuchenne, wobec którego sanepid nie miał zastrzeżeń. To wszystko stoi i czeka na gotowość oficjalnego otwarcia. Zrobiliśmy wywiad wśród uczniów, około 100 licealistów chciałoby korzystać z naszej stołówki. Jej brak ogranicza nasze szanse na rynku edukacyjnym. To boli. Reprezentanci naszego samorządu skupiającego 407 uczniów dopytują się mnie, kiedy ta sytuacja ulegnie zmianie - mówi Katarzyna Mularz.
Adam Czarnacki, dotychczasowy starosta parczewski przyznaje, że ze względów "czysto finansowych” zarząd powiatu zalecił zamknięcie stołówki LO i wspólne wykorzystywanie kuchni i jadalni w CKU. Wyjaśnił to nawet na spotkaniu z rodzicami uczniów liceum.
Nie zgadza się z podobną niefrasobliwością Krzysztof Budzik, szef parczewskiego SLD. Powiedział nam, że nowa koalicja powiatowa zrobi porządek z tą bulwersującą ludzi sprawą.
Także działacze samorządowi z powiatu parczewskiego powiadomili nas, że fatalnie wygląda stan dachu całego budynku LO. Przez kilka lat władze starostwa nie były w stanie przymierzyć się do remontu. Samorządowcy podkreślili, iż chodzi o karygodne niedbalstwo władz. Wtajemniczeni twierdzą, że dyskryminowane są jedne szkoły kosztem drugich, w których zatrudnienie znajdują krewni pracowników starostwa.

Czekamy na sygnały

Czytelników potrzebujących pomocy redakcji w różnych sprawach prosimy o kontakt. Informujcie też o innych ludziach potrzebujących pomocy. Czekamy pod tel. 343-10-42 i 343-65-57oraz
e-mail: malczuk@dziennikwschodni.pl
lub pietrzela@dziennikwschodni.pl
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!