sobota, 18 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

"Zatrudnij Pawła". Nowoczesny sposób szukania pracy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 grudnia 2013, 12:17
Autor: Ewelina Burda

Paweł szuka pracy za pomocą profilu na facebooku. Eksperci mówią, że to przykład personal brandingu
Paweł szuka pracy za pomocą profilu na facebooku. Eksperci mówią, że to przykład personal brandingu

Paweł Chmielewski z Białej Podlaskiej szuka pracy. Zamiast wysyłania setek CV, 29-latek stworzył na facebooku specjalny profil "Zatrudnij Pawła”.

Bialczanin zbiera pozytywne komentarze i "lajki” od internautów. Czy tym sposobem zachęci potencjalnego pracodawcę?

- Przed świętami straciłem pracę. Tym razem, zamiast przeglądania tysięcy ogłoszeń, bezowocnych wizyt w urzędzie pracy czy porad ze strony znajomych, skorzystałem z popularnego serwisu społecznościowego. Przecież szukanie pracy to nie jest żadna choroba, której mam się wstydzić – tłumaczy pan Paweł, który zajmował się m.in. przedstawicielstwem handlowym i sprzedażą, a kilka lat temu był również asystentem senatora Józefa Bergiera.

O jakiej pracy marzy teraz 29-latek? - Nie wywyższam się i wiem, że Ministrem Finansów nie zostanę, jednak chciałbym znaleźć zatrudnienie, która da mi życiowy komfort i możliwość rozwoju. Ważne, abym miał kontakt z ludźmi. Po prostu, szukam pracy, do której człowiek chętnie wstaje nawet wczesnym rankiem – precyzuje. Profil "Zatrudnij Pawła” szybko zyskał ponad 300 fanów. – Popieram jego inicjatywę, bo słyszałam już o osobach, które znalazły pracę właśnie dzięki podobnym facebookowym stronom– mówi Jowita Gromysz, internautka z Białej Podlaskiej. – Taki profil trzeba odpowiednio wypromować. Inaczej pracodawca nie dostrzeże inicjatywy Pawła – dodaje pani Jowita.

Kilka miesięcy temu na niecodzienny pomysł szukania pracy wpadła Ewa Suchodolska z Gdańska, która promowała się na billboardzie. – To nie do końca mi pomogło. Znalazłam tylko tymczasowe zajęcie, a teraz znowu jestem bezrobotna – mówi dzisiaj Suchodolska. – Ludzie odebrali moją akcję, jako kampanię społeczną. Bo rzeczywiście mój problem powstał, kiedy chciałam wrócić do pracy po urlopie wychowawczym – dodaje pani Ewa.

Zdaniem Karoliny Cali, właścicielki firmy "CreActive Team” kreowanie własnego wizerunku w sieci to już niemal konieczność. – Do portali społecznościowych przenosi się nasze życie, przenosi się również rynek pracy. Pracodawca zaczyna rekrutację od wyszukiwarki "google”. Pierwsze wrażenie już nie dotyczy rozmowy kwalifikacyjnej, a np. konta na facebooku – tłumaczy psycholog, trener i coach z Lublina. – Profil pana Pawła to tzw. personal branding, który działa podobnie jak public relations w przypadku firm – dodaje Karolina Cala.

29-latek otrzymał już dwie propozycje współpracy, ale z nich nie skorzystał. - Szukam dalej, bo charakter zaoferowanej pracy mi nie odpowiada. Czekam na uczciwego pracodawcę – argumentuje. Czy firmy potrafią docenić kreatywność kandydatów? – Z tym bywa różnie. Zwracamy przede wszystkim uwagę na merytorykę CV. Oprawa i dodatkowe "atrakcje” to kwestie drugorzędne – mówi Ewa Magier, prezes Autosfery, firmy istniejącej na bialskim rynku od 1997 roku. – Niemniej jednak, zasady rekrutacji się zmieniają, obserwujemy Internet, idziemy z duchem czasu- zapewnia.

"Niezwykle ambitny, niezwykle inteligentny, a przede wszystkim niezwykle skromny” Paweł Chmielewski szuka pracy, najchętniej w dziale sprzedaży, obsługi klienta, PR lub marketingu. Zatrudnicie Pawła? https://www.facebook.com/zatrudnijpawla
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!