wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Zbigniew Demianiuk

Dodano: 17 grudnia 2002, 16:57
Autor: (mal)

Oddał ponad 56 litrów krwi dla ratowania zdrowia nieznanych sobie ludzi w ciągu ostatnich trzydziestu dwóch lat życia.

Pierwszy raz zrobił to jako 19-latek, stając na komisję wojskową. Od tego czasu regularnie odwiedza stację krwiodawczą. Robi to też trójka spośród czworga dorosłych dzieci Zigniewa Demianiuka. Krwiodawca mieszka wraz z rodziną w Kijowcu. Tam przepracował wiele lat jako oborowy w gospodarstwie prowadzonym przez Stadninę Koni Janów Podlaski. - Za dobrą pracę dostałem przydział na dziewięćdziesięciometrowe mieszkanie w służbowym bloku. Potem musiałem je wykupić. Teraz jestem na rencie i choroba kręgosłupa nie pozwala mi dorabiać - mówi skromnie krwiodawca odznaczony niedawno przez prezydenta RP Srebrnym Krzyżem Zasługi za dzielenie się darem życia z potrzebującymi. Działa też aktywnie w Klubie Krwiodawców PCK.
Pięcioro wnucząt nie pozwala się nudzić 52-letniemu dziadkowi. Dodatkowe pasje Z. Demianiuka to hodowanie gołębi pocztowych i owczarków niemieckich. - Zamierzam oddawać krew, dopóki tylko będę mógł. Widziałem w życiu ludzi bardzo cierpiących. Po prostu chcę pomagać - odpowiada krótko.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!