niedziela, 19 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Zdjęcia są tylko dodatkiem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 sierpnia 2003, 16:54

• Podobno ma pan znajomych w każdej podlaskiej wsi?
- To prawda. Fotografuję od 1970 roku i przez ten czas odwiedziłem mnóstwo zakątków. Ostatnio realizowałem cykl kapliczek i zupełnie przypadkiem odkryłem niesamowite miejsce w Łukowiskach pod Janowem. To wąwóz w dolinie Bugu. Wiąże się z nim przedziwna legenda o dziewczynie, która zniknęła w dniu swego ślubu. O północy wyszła z sali weselnej i słuch po niej zaginął. Podobno wcześniej ukazała jej się Matka Boska i zabroniła wychodzić za mąż. Na pamiątkę tego wydarzenia wzniesiono maleńką kapliczkę.
• Lubi pan słuchać legend?
- W swoich fotoreporterskich wędrówkach poznaję masę ludzi. Rozmowy z nimi są tym, co najbardziej pasjonuje mnie w mojej pracy. Od dziecka lubiłem słuchać, co mówią starsze osoby. Znają one bardzo dobrze historię, pamiętają dawne legendy, opowieści o duchach i ukrytych skarbach. Ostatnio rozmawiałem z 87-letnią uczestniczką pielgrzymki do Jabłecznej. Opowiedziała mi swoje życie. Tak barwne, że książkę można napisać. Przy okazji, jak zwykle, zrobiłem pamiątkowe zdjęcia.
• Może warto utrwalać te spotkania nie tylko na kliszy?
- Pamięć jest zawodna, a ja nie notuję zasłyszanych historii. Było ich zresztą bardzo dużo. Ale przymierzam się do kupna dyktafonu. Z długim czasem nagrywania.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!