niedziela, 19 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Rzeczywista ilość ugorowanych ziem w powiecie bialskim nie jest znana. Zgodnie z ustawą rolnik ma prawo do pozostawienia ziemi ugorem, jednocześnie nie jest zobowiązany nikogo o tym informować.

- Dlatego właśnie dane statystyczne nie odzwierciedlają pod tym względem stanu faktycznego. Najczęściej o ugorach dowiadujemy się dopiero w trakcie przeprowadzanych kontroli - stwierdza Stanisław Bryndziuk, dyrektor Wydziału Geodezji Powiatowej. Z tego też względu trudno powiedzieć czy ilość takich ziem się zwiększa, podejrzewa się jednak, że tak.
Przyczynę tego stanu rzeczy dyrektor upatruje między innymi w zmniejszaniu się inwentarza u rolników. - Wcześniej ziemie gorszej grupy przeznaczane były na łąki, obecnie ilość hodowanego bydła spada, więc i łąki są zbyteczne - kontynuuje St. Bryndziuk.
Pewna liczba ugorowanych ziem poddawana jest zalesianiu. Proces ten jednak musi odbywać się już zupełnie jawnie, gdyż zalesianie przeprowadzane jest planowo. Rolnik nie traci w ten sposób ziemi, a koszt związany z zalesieniem ponosi państwo.
Na konto skarbu państwa przechodzą natomiast te grunty, z których właściciel rezygnuje za zgodą starosty. Jednak takie sytuacje, jak stwierdza dyrektor Wydziału Geodezji Powiatowej, zdarzają się sporadycznie. - Ludzie wolą oddać ziemię na dziesięć lat w dzierżawę, ale mieć nadal pewną własność. Rolnik wychodzi bowiem często z założenia, iż nigdy nie wiadomo, kiedy coś się jeszcze przyda - wyjaśnia dyrektor.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!