wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Zmarła ofiara 94-letniego rozpustnika

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 lutego 2008, 15:09

Dziś, pod zarzutem usiłowania zabójstwa, bialski sąd aresztował na trzy miesiące 94-letniego Czesława N.

Niewykluczone jednak, że staruszek odpowie za dokonanie zabójstwa, bowiem w nocy ze środy na czwartek zmarła jego ofiara - 57-letni inwalida Jerzy K.

Czesław N. i Jerzy K. byli pensjonariuszami Domu Pomocy Społecznej w Kostomłotach. Dzielili jeden pokój. W miniony poniedziałek pokłócili się. 94-latek posądził współlokatora o dosypanie mu do zupy środka powodującego biegunkę. I zaatakował go kulą inwalidzką.

Bił po całym ciele 57-latka siedzącego na wózku. Następnie zadał mu cios nożem w brzuch. Ranny z krwotokiem wewnętrznym i wstrząsem krwotocznym trafił do szpitala. Był operowany, ale przeżył tylko kilka dni.

- Od wyniku sekcji zwłok zależy, czy aresztowanemu postawimy zarzut dokonania zabójstwa - mówi bialski prokurator rejonowy Stanisław Stróżak.

Śmierć 57-latka poruszyła pensjonariuszy i pracowników DPS w Kostomłotach. - To tak, jakby zabrano nam kogoś z rodziny - nie kryje Bogumiła Choda, dyrektorka domu. - Jerzy K. trafił do nas po amputacji nogi. Dostał protezę. Cieszył się, że już na niej stoi. Był bardzo lubiany przez mieszkańców.

Już wcześniej 94-latek wszedł w konflikt z prawem. We wrześniu ubiegłego roku napastował 69-letnią pensjonariuszkę DPS. Upośledzona doznała wówczas krwotoku z narządów rodnych, zabrano ją do szpitala. Biegli psychiatrzy orzekli, że w chwili molestowania Czesław N. nie mógł rozpoznać znaczenia czynu oraz pokierować swoim postępowaniem.

W tej sytuacji, pod koniec stycznia br., prokuratura wystąpiła do sądu o umorzenie postępowania karnego w jego sprawie. Złożyła wniosek o umieszczenie Czesława N. w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Te wnioski zostaną dopiero rozpatrzone przez sąd. (PIM)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!