wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

18-latek wyskoczył z okna internatu

Dodano: 16 marca 2010, 14:28
Autor: sad

Leczenie i wiele tygodni rehabilitacji czekają 18-latka, który w niedzielę wieczorem wyskoczył z okna internatu przy ul. Trubakowskiej w Chełmie. Chłopak spadł z pierwszego piętra i uszkodził sobie kręgosłup.

18-latek jest uczniem Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego wchodzącego w skład Zespołu Wychowania i Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej nr 1. W związku z tym, że na stale mieszka poza miastem dostał miejsce w internacie.

W każdy poniedziałek przywoził go do placówki ktoś z jego rodziny, a w piątek zabierał do domu. . W tym tygodniu wyjątkowo, siostra przywiozła go do internatu już w niedzielę.

– Prawdopodobnie dlatego nie chciał u nas tego dnia zostać – mówi Małgorzata Kwiecińska, dyrektor placówki. – Zmiana dnia przyjazdu do szkoły wytrąciła go z równowagi. Bardzo chciał wrócić do domu.

Po odjeździe siostry, chłopak powiedział, że chce się położyć i poszedł do swojego pokoju. Nauczycielka, która miała tego dnia dyżur, kilkakrotnie sprawdzała, jak czuje się uczeń. Przy kolejnych odwiedzinach zobaczyła, że okno jest otwarte, a chłopaka nie ma w pokoju.

- Widocznie chłopiec postanowił dotrzeć do domu za wszelką cenę – mówi Kwiecińska. – Wiedząc, że drzwi wejściowe do budynku są zamykane, ubrał się, zabrał reklamówkę z rzeczami i wyskoczył przez okno.

Od razu wezwano pogotowie ratunkowe. Chłopak trafił do szpitala w Lublinie. Jego życiu nic nie zagraża. Przez jakiś czas będzie jednak na pewno unieruchomiony. Zapytany dlaczego wyskoczył z okna, odparł , że "chciał wrócić do domu”


Czytaj więcej o:
pierdola
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pierdola
pierdola (24 marca 2010 o 22:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
znam tą rodzinę - najbardziej zawsze cierpią dzieci, ten chłopak w wieku kilku lat stracił ojca, jego babka tak uprzykrzyła matce życie po śmierci męża że ta wpadła w nałóg zniszczyła i rozbiła rodzinę, nic już nie zostało
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!