niedziela, 25 czerwca 2017 r.

Chełm

Aleja wśród grobów

Dodano: 27 listopada 2001, 16:55

Na terenie byłego hitlerowskiego obozu zagłady w Sobiborze archeolodzy odkryli między innymi pozostałości dwóch przylegających do siebie baraków.

W większym znaleźli kilkaset drobnych przedmiotów należących do ofiar. W mniejszym, być może rozbieralni, ponad 1800 pocisków do karabinu wystrzelonych do gruntu, czyli leżących ludzi. Przypuszczalnie właśnie w tym miejscu uśmiercano chorych więźniów.
- Wszczęte w ubiegłym roku badania związane są z inicjatywą budowy na terenie obozu alei pamięci oraz remontem kopca - mówi Marek Bem, dyrektor Muzeum Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego, które opiekuje się sobiborskim miejscem kaźni. - Specjalnym asumptem było też i to, że ziemia wciąż wyrzuca tam na powierzchnię szczątki ludzkich kości. Przy planowanych inwestycjach należało więc wykluczyć prawdopodobne naruszenie masowych mogił.
Naukową ekipę z Instytutu Archeologii i Etnologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu z prof. dr Andrzejem Kolą na czele sformowała Rada Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa. Badania, poprzedzone zebraniem skąpej dokumentacji na temat obozu oraz analizą zdjęć lotniczych, między innymi wykonanymi przez Luftwaffe, przyniosły nadspodziewanie bogate wyniki. Sprawiają, że teren obozu w Sobiborze przestał być tylko symbolicznym miejscem, lecz faktycznym cmentarzyskiem tysięcy ludzi.
Do tej pory zlokalizowano i ściśle określono wymiary siedmiu masowych grobów o przeciętnej głębokości około 4 m. W częściach dolnych niektórych grobów stwierdzono zaleganie nie zeszkieletowanych ciał w rozkładzie tłuszczowo-woskowym. W częściach górnych występują przepalone szczątki kostne. Przeciętne rozmiary tych grobów to 20 na 20 m. Największy, który swoimi wymiarami wręcz zaskoczył badaczy ma 70 m długości i 25 m szerokości.
Oprócz reliktów baraków i masowych grobów ekipie prof. Koli udało się do tej pory zlokalizować także dwie studnie obozowe. Wymiar symbolu mają także fragmenty drutu kolczastego, zdejmowane z drzew. W okresie funkcjonowania obóz był otoczony trzema rzędami ogrodzeń z drutu kolczastego wysokości 2,5 m. Po jego likwidacji i usunięciu wszystkich obozowych urządzeń Niemcy cały ten teren zalesili.
Wyniki dotychczasowych badań w Sobiborze Rada Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa oficjalnie ogłosiła podczas specjalnie zwołanej w Warszawie konferencji prasowej w Warszawie. Zapowiedziano też, że prace będą kontynuowane.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!