poniedziałek, 23 października 2017 r.

Chełm

Będzie Kuwejt pod Chełmem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 września 2007, 17:24

Do amerykańskiej firmy EurEnergy Co. Ltd. poszukującej gazu na Lubelszczyźnie dołączyli Polacy: Orlen Płock.

Obie firmy twierdzą, że ich badania mają szanse zakończyć się powodzeniem. Czekają tylko na decyzje urzędników.

W ciągu najbliższych dni wójt gminy Chełm ma się wypowiedzieć w sprawie poszukiwań gazu przez amerykanów. - Od jego podpisu zależy,
to czy prace ruszą już teraz, czy trzeba będzie na nie jeszcze poczekać - mówi Julian Góra, inspektor ds. ochrony środowiska Gminy Chełm. - Wójt ma być rozjemcą sporu między Ministerstwem Środowiska, a Wojewodą Lubelskim. Wojciech Żukowski chce, by przed rozpoczęciem prac poszukiwawczych sporządzony został raport oddziaływania na środowisko.
Ministerstwu raport nie jest potrzebny, opiera się ono na dotychczasowych opiniach środowiskowych. Jeśli wójt podzieli zdanie wojewody taki raport będzie musiał powstać. - To dodatkowe koszty i czas - mówi Góra. - Większość procedur trzeba będzie zaczynać od początku.
Pieczę nad projektem sprawuje gmina Chełm. W jej granicach leży największy teren, gdzie będą prowadzone poszukiwania. Dlatego na niej spoczywa obowiązek uzyskania wszystkich zezwoleń i opinii.
- Cały obszar koncesyjny obejmuje powierzchnię 759 km kw. W jego skład wchodzą gminy: Rejowiec, Rejowiec Fabryczny, Białopole, Chełm, Dorohusk, Kamień, Leśniowice, Ruda Huta, Sawin, Żmudź, Krasnystaw, Łopiennik Górny, Siennica Różana i Wola Uhruska - dodaje Góra.
Mieszkańcy gmin, gdzie prowadzone mają być odwierty już się cieszą. - To zawsze jakaś szansa na zatrudnienie - mówi pan Piotr z Srebrzyszcza. - Poza tym będzie kasa
za zajęcie naszych pół.
- Gospodarze często przychodzą do urzędu i pytają, czy to przypadkiem nie na ich polach będą przeprowadzane prace. Niestety, tak dokładnych informacji nie mamy. Wszystko będzie zależało
od inwestora - tłumaczy Góra.
Interesy amerykańskiej EurEnergy Co. Ltd. W Polsce reprezentuje lubelska spółka Energy Resources. Sprzęt do odwiertów będzie sprowadzony z Australii. Planowane są odwierty na głębokość 1,5 i 3 km. Prace poszukiwawcze będą trwały około 2 lat. Jednak na ewentualne wydobycie gazu trzeba będzie poczekać nawet 5 lat. Płocki Orlen chce szukać gazu ziemnego na obszarach gmin Wierzbica, Cyców i Chełm. - Już zwrócili się do Ministra Środowiska o zaopiniowanie koncesji na testy - mówi Góra. - My już pozytywnie zaopiniowaliśmy ten projekt.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Cadyk
qqlka
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 sierpnia 2013 o 00:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Rozwiń
Cadyk
Cadyk (6 września 2007 o 11:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niewątpliwie, gaz byłby wielką (choć dla mnie wątpliwą) szansą na rozwój gospodarczy naszego regionu. Czy nie stać Dziennika na wywiady z prezesem Energy Resources, Bogusławem Podniesińskim, geologiem Jerzym Hadro, i na pewno jeszcze parę osób (nie jestem dziennikarzem), aby zdobyć pełny obraz tej sprawy? Dlaczego Wojewoda Lubelski blokuje badania (czy wydobycie)? Jak się skończyły próby poszukiwania gazu ziemnego na Zamojszczyźnie? Poza tym nie jesteśmy państewkiem trzeciego świata którego trzeba okradać z zasobów naturalnych - co nasz region na tym zyska gdy będzie się wydobywać tutaj gaz?
Rozwiń
qqlka
qqlka (6 września 2007 o 04:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
.....a za tydzien przyjada talibowie ci ktorzy z Lepperem w Klewkach roili biznesy z UFO.W Chelmie nie zadna ropa a jedynie gaz ( i to nie tez z gazowni a miejscowego monopolowego)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!