sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Chełm

Chcą podwyżek

Dodano: 27 sierpnia 2007, 13:17
Autor: Paweł Mazur

W Szpitalu Wojewódzkim im. Jana Pawła II znowu zawrzało. Po tym, jak podwyżki dostali lekarze, o wyższe płace upomina się personel niemedyczny.


Decyzja o strajku jeszcze nie zapadła. Przez cały zeszły tydzień trwało referendum w tej sprawie. Jedno jest pewne. Ludzie mają dość pracy za grosze.
- Standardy leczenia ciągle wzrastają, ciągle słyszymy o zakupach coraz bardziej profesjonalnego sprzętu. Tylko o godziwych zarobkach dla nas nikt nie mówi ani słowa - skarży się Alicja Majkut, referent w dziale neurologii szpitala "papieskiego”.
Protest rozpoczął się w zeszłym tygodniu. Budynek szpitala został oflagowany, a wśród około 500 pracowników tzw. obsługi przeprowadzono referendum. Mieli opowiedzieć się "za” bądź "przeciwko” rozpoczęciu strajku. - Dojdzie do niego, jeżeli dyrekcja nie uwzględni naszych roszczeń. Chcemy dla każdego 20-procentowej podwyżki - zapowiada Sławomir Strach, szef zakładowej "Solidarności”.
O większe pieniądze dla siebie skutecznie walczyli w szpitalu "papieskim” lekarze. Podczas swojego majowego protestu żądali, by po podwyżkach specjaliści zarabiali trzykrotną średnią krajową, a ci bez specjalizacji chcieli dostawać jej dwukrotność. Do kompromisu udało się dojść na początku czerwca. Zapadła wówczas decyzja, że płace wzrosną, ale stopniowo. Satysfakcjonujący wszystkich pułap mają osiągnąć w ciągu czterech lat.
Czy pozostałym pracownikom szpitala również uda się doprowadzić rozmowy z dyrekcją do zadowalającego ich finału? - Na to liczymy. Przecież nasza praca dla funkcjonowania szpitala jest równie istotna, jak ta lekarzy i pielęgniarek - przypomina Alicja Majkut. Zapewnia, że strajk to rozwiązanie ostateczne.
Tymczasem kierownictwo placówki uspokaja pacjentów.
- Na razie akcji strajkowej nie ma. Wszyscy pracują normalnie. Na wszystkie oddziały są przyjmowani pacjenci - mówi Ryszard Pankiewicz, rzecznik prasowy szpitala. - Jeżeli po referendum zapadnie decyzja o strajku, na pewno dojdzie do rozmów z dyrekcją. Zresztą, w świetle prawa od złożenia zawiadomienia o rozpoczęciu akcji strajkowej, do jej rozpoczęcia musi minąć 5 dni.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!