wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

Chełm: Chcieli wpakować miliony w bagno

Dodano: 23 czerwca 2011, 17:21

Pani Magdalena już przetestowała budowaną ścieżkę. Nie może się doczekać, kiedy cały trakt będzie go
Pani Magdalena już przetestowała budowaną ścieżkę. Nie może się doczekać, kiedy cały trakt będzie go

Najbardziej spektakularną chełmską inwestycją jest w tym roku budowa wartej ponad 7 mln zł ścieżki wzdłuż Uherki.

Jednak ledwo się rozpoczęła, okazało się, że jeden z jej fragmentów miałby przebiegać przez... bagno.

Problem pojawił się, kiedy między ulicami Ogrodową a Metalową w wykopie 400-metrowego odcinka pojawiła się woda. Z czasem zaczęło jej przybywać. Dlatego wykonawca wstrzymał pracę i o niespodziewanej sytuacji powiadomił inwestora.

– Sytuacja jest już opanowana – zapewnia Danuta Domańska, szefowa Biura Inwestycji Miejskich UM. – Wykonawcy przenieśli się na inne odcinki, a więc błąd w wytyczeniu przebiegu traktu nie powinien opóźnić terminu zakończenia budowy, ani specjalnie nie podrożyć całego przedsięwzięcia. Rozmawialiśmy już z projektantem. Zobowiązał się przeprojektować zagrożony odcinek ścieżki do połowy lipca.

Innego zdania, ale nieoficjalnie i anonimowo, są pracownicy zaangażowani przy budowie ścieżki.
– Przecież ktoś niepotrzebny wykop będzie musiał zasypać i do tego jeszcze zniwelować teren – mówi jeden z nich. – Ponadto, zmiana trasy w stronę rzeki, jak sugeruje inwestor, przełoży się na jej wydłużenie. A skoro tak, to będziemy potrzebowali więcej materiałów.

W tej sytuacji miasto ma jeszcze jeden twardy orzech do zgryzienia. Zgodę na przeprojektowanie ścieżki w trakcie budowy musi najpierw wydać Zarząd Województwa Lubelskiego, który przydzielił na ten cel unijną dotację.

Gotowa ścieżka ma kosztować ponad 7 mln zł. Za wykonawstwo lubelski oddział hiszpańskiej spółki zaproponował 4,5 mln zł i to wystarczyło, aby wygrał przetarg, pokonując pięciu rywali do tego zadania.

Kontrowersyjny przetarg

Tymczasem, w chełmskim środowisku zaczęło się mówić, że przetarg wygrała "jednoosobowa” firma bazująca na podwykonawcach. Władze miasta uspokają, że regularnie wszystko sprawdzają.

– W ostatni wtorek założyliśmy z wiceprezydentem Józefem Górnym kalosze na nogi i obeszliśmy odcinki ścieżki, na których trwają prace budowlane – relacjonuje Domańska. – Nie zauważyliśmy niczego niepokojącego, ani też żadnych budowlanych uchybień. Uważam, że kierownik i majster trzymają rękę na pulsie i skutecznie kontrolują przebieg budowy.

Budowa ścieżki spacerowo-rowerowej dopiero się rozpoczęła, a już można tam spotkać rowerzystów.
– Z gazet dowiedziałam się, że ta ścieżka miała prowadzić wzdłuż Uherki – mówi pani Magdalena. – A tymczasem jechałam, jechałam i wcale nie widziałam rzeki. A przecież w tym miał być cały urok.
Zdaniem rowerzystki, może i dobrze się stało, że budowlani trafili na bagno. Dzięki temu trasa ścieżki zbliży się do rzeki.

Taka ścieżka

W projekcie trakt spacerowo-rowerowy w granicach miasta ma 3,5 km. Wzdłuż niego mają pojawić się miejsca do grillowania, place sportowo-rekreacyjne, betonowe stoły pingpongowe, stoliki szachowe czy plenerowe rzeźby. Całość będzie oświetlona i monitorowana.

Na ul. Metalowej miejska ścieżka ma połączyć się z gminną i zaprowadzić do zalewu w Żółtańcach.
Czytaj więcej o:
baśka
Lokaj
king
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

baśka
baśka (30 czerwca 2011 o 20:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[center]Trochę mnie ten temat dręczył. Rozmawiałam z koleżankami i doszłyśmy do wniosku, że projektant powinien ponieść konsekwencje finansowe swojego błędu. Tak jak np. pani w sklepie, w banku itd - jeśli zrobi manko to musi wyłożyć swoje pieniądze i pokryć braki. Tak jak każdy inny uczciwie pracujący człowiek. Przecież jest chyba kompetentny w tych sprawach i powinien wiedzieć, że tam są bagna. Ale nie ma co wieszać psów na chłopie przed czasem. Nurtowało mnie to i zasięgnęłam języka tu i tam. Z tego co udało mi się dowiedzieć to projekt przewidywał w kilku miejscach całkowitą wymianę gruntu to znaczy tak " na chłopski rozum" wykopanie bagnistej ziemi i nawiezienie nowej. Dlatego firmy, które przystąpiły do przetargu wystawiły wyższe ceny. I jak to u nas zwykle, wygrała najtańsza oferta. Firma "krzak", która teraz albo odwali chałę, weźmie forsę i zwinie interes. Albo będzie domagać się poprawek i oczywiście dopłaty. Ciekawe jaka na koniec okaże się cena tej inwestycji? Nie zdziwiłabym się gdyby w ogólnym rozliczeniu wyszło na to, że cena będzie porównywalna lub nawet wyższa niż te ceny, które oferowały pozostałe firmy przystępujące do przetargu.[/center]
Rozwiń
Lokaj
Lokaj (29 czerwca 2011 o 18:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1308990586' post='493701']
Masz rację Chełm to wiekszosci ludność napływowa z okolicznych wsi i mieścinek.W mojej klatce na 4 pietra w ciągu 4 lat przybyło 4 rodziny z okolicznych wsi i przynieśli ze soba swoje wiejskie przyzwyczajenia, np. wystawianie butów na klatce, wychowywanie dzieci na klatce, rozmowy na klatce miedzy sąsiadkami, otwarte drzwi i cały blok słyszy, wracanie po pijaku razem z barierkami i kopanie po drzwiach, bieganie jak stado słoni z4 pietra . Ale ponoc frak dobrze lezy już w 3 pokoleniu wiec Jeszce 40 lat i to sie zmieniA pisze to po to że większość tych co jeżdżą tymi góralami po ścieżkach rowerowych toi jeszcze 15 lat temu jexi popularnym lub ruską damką po wsi i nie mieli samochodu, teraz w mieście muszą wrócić do korzeni ale już na góralu i nie mogą sie zmęczyć na wertepach, bo jeszcze rowerek by sie okurzył, to jeżdżą w centrum miasta na góralach. Taka moda. Jeszce pare lat temu częsty był widok 2 rowerów na Secento i żona jechała nad morze na wakacje.Pozdrawiam, nie mam roweru i nie zamierzam mieć. A w czwartek widziałem takiego jednego co na ELEKTRYCZNYM rowerze jechał przez Zółtańce ta nowa ścieżka, ubrany na białe, zeby sie nie pobrudził przypadkiem.
[/quote]

Panie Hrabio, cóż zatem uczynił Pan ze swym majątkiem ziemskim na Wołyniu, że też życie zmusiło Jaśniepana do zamieszkania z tym prostackim pospólstwem?
Rozwiń
king
king (25 czerwca 2011 o 18:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jakaś porażka! Pomysł super, ale wykonanie to partactwo. Krawężniki niestabilne, razem z kostką opadają pod kątem, idąc kostką cała sie telepie, gdzie powinna być zaraz po ułożeniu zasypana piachem, gdybym miał takich fachowców to bym ich wygonił od razu. Za to super są latarnie.
Rozwiń
Gość
Gość (25 czerwca 2011 o 10:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='SYLWESTER' timestamp='1308960251' post='493658']
--------------------CHEŁM ZOBACZYŁ, ŻE LUBLIN TOPI MILIONY W BAGNIE, STAWIAJĄC STADION "KURNIK" NA BAGNIE PO CUKROW
NI,TO UDOWADNIA, ŻE JEŻELI MOŻNA LUBLINOWI TOPIĆ MILIONY W BŁOCIE, TO I CHEŁMOWI WOLNO !!!---------------------
A prawdę powiedziawszy,każde takie "niepewne" inwestycje powinien konsultować Urząd Miasta z Prokuraturą .
Inwestycja milionowa zawsze wyzwala, ciągoty do kombinacji. W Lublinie wiadomo,że Jeden z członków (PO)i z wyż
szych instancji Urzędu Miasta,"uratował" kolegę który był właścicielem -bagna- za które jeszcze Miastu płacił
wysokie podatki. Przy drobnej kombinacji -bagno- wykupiło miasto i poniosło wstępne straty, bo "kolega" już
nie będzie płacił Miastu wysokiego podatku, a wykupując -bagno- obciążyło jeszcze budżet miejski,bo kosztowne
projekty stadionu "kurnika" pochłoną MILIONY, które będą UTOPIONE W BŁOCIE-BAGNIE przy ul.Krochmalnej ...
Także władze Chełma niech nie idą śladami "lubelskich kombinacji" tylko w jak najkrótszym czasie organizuje
roboczą Debatę o Dobry Wizerunek Chełma i ponowną analizę inwestycji ...ABY NIE WPAKOWAĆ MILIONY W BŁOTO !.
Szczęść Boże Mieszkańcom Chełma !.
[/quote]
Masz rację Chełm to wiekszosci ludność napływowa z okolicznych wsi i mieścinek.W mojej klatce na 4 pietra w ciągu 4 lat przybyło 4 rodziny z okolicznych wsi i przynieśli ze soba swoje wiejskie przyzwyczajenia, np. wystawianie butów na klatce, wychowywanie dzieci na klatce, rozmowy na klatce miedzy sąsiadkami, otwarte drzwi i cały blok słyszy, wracanie po pijaku razem z barierkami i kopanie po drzwiach, bieganie jak stado słoni z4 pietra . Ale ponoc frak dobrze lezy już w 3 pokoleniu wiec Jeszce 40 lat i to sie zmieniA pisze to po to że większość tych co jeżdżą tymi góralami po ścieżkach rowerowych toi jeszcze 15 lat temu jexi popularnym lub ruską damką po wsi i nie mieli samochodu, teraz w mieście muszą wrócić do korzeni ale już na góralu i nie mogą sie zmęczyć na wertepach, bo jeszcze rowerek by sie okurzył, to jeżdżą w centrum miasta na góralach. Taka moda. Jeszce pare lat temu częsty był widok 2 rowerów na Secento i żona jechała nad morze na wakacje.Pozdrawiam, nie mam roweru i nie zamierzam mieć. A w czwartek widziałem takiego jednego co na ELEKTRYCZNYM rowerze jechał przez Zółtańce ta nowa ścieżka, ubrany na białe, zeby sie nie pobrudził przypadkiem.
Rozwiń
SYLWESTER
SYLWESTER (25 czerwca 2011 o 02:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
--------------------CHEŁM ZOBACZYŁ, ŻE LUBLIN TOPI MILIONY W BAGNIE, STAWIAJĄC STADION "KURNIK" NA BAGNIE PO CUKROW
NI,TO UDOWADNIA, ŻE JEŻELI MOŻNA LUBLINOWI TOPIĆ MILIONY W BŁOCIE, TO I CHEŁMOWI WOLNO !!!---------------------
A prawdę powiedziawszy,każde takie "niepewne" inwestycje powinien konsultować Urząd Miasta z Prokuraturą .
Inwestycja milionowa zawsze wyzwala, ciągoty do kombinacji. W Lublinie wiadomo,że Jeden z członków (PO)i z wyż
szych instancji Urzędu Miasta,"uratował" kolegę który był właścicielem -bagna- za które jeszcze Miastu płacił
wysokie podatki. Przy drobnej kombinacji -bagno- wykupiło miasto i poniosło wstępne straty, bo "kolega" już
nie będzie płacił Miastu wysokiego podatku, a wykupując -bagno- obciążyło jeszcze budżet miejski,bo kosztowne
projekty stadionu "kurnika" pochłoną MILIONY, które będą UTOPIONE W BŁOCIE-BAGNIE przy ul.Krochmalnej ...
Także władze Chełma niech nie idą śladami "lubelskich kombinacji" tylko w jak najkrótszym czasie zorganizuje
roboczą Debatę o Dobry Wizerunek Chełma i ponowną analizę inwestycji ...ABY NIE WPAKOWAĆ MILIONY W BŁOTO !.
Szczęść Boże Mieszkańcom Chełma !.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!