wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

Chełm, Natalin: dwa śmiertelne wypadki na drogach

Dodano: 16 września 2012, 17:02
Autor: (pab)

Do wypadków doszło w Chełmie i Natalinie (Archiwum)
Do wypadków doszło w Chełmie i Natalinie (Archiwum)

Do dwóch tragicznych wypadków doszło dziś po południu w Chełmie i Natalinie (pow. chełmski).

Pierwszy wypadek wydarzył się ok. godz. 13 na ul. Piłsudskiego w Chełmie. 21-letni mężczyzna kierujący audi a6 potrącił na przejściu dla pieszych 72-letnią kobietę. Piesza niestety zmarła po przewiezieniu do szpitala.

Do drugiego wypadku doszło o godz. 13.40 na drodze 844 Chełm - Hrubieszów. Kierujący volkswagenem golfem stracił panowanie na pojazdem i uderzył w drzewo. 39-letni kierowca zmarł na miejscu, a 45-letni pasażer został przewieziony do szpitala.
Czytaj więcej o:
ojojoj
She
vision Actiio
(27) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ojojoj
ojojoj (18 września 2012 o 16:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='She' timestamp='1347974911' post='675424']
skoro miałeś taki poważny wypadek to ch*jowe odszkodowanie wziąłeś;p a i nie jestem tym panem od "bezinteresownej pomocy"
[/quote]

nie wiem, czy takie chujowe... Kilka kwestii - nie był to wypadek komunikacyjny, nie był to wypadek w pracy, miałem zwykłe ubezpieczenie grupowe. Spędziłem w gipsie 3 miesiące, w szpitalu dwa tygodnie, dwie operacje. Wszystko zostało wypłacone wg obowiązujących stawek (pobyt w szpitalu, zabiegi, rekonwalescencja, uszczerbek na zdrowiu).
Rozwiń
She
She (18 września 2012 o 15:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='jak ja nie lubię buractwa' timestamp='1347960224' post='675339']
ciekawe, a czym ma polegać "ochrona prawna"... Prosiłbym o wyjaśnienia.

Podejrzewam też, że ten wpis powyżej pochodzi od tej samej osoby. Nie ma to jak zachwalanie swoich usług z różnymi podpisami.

3 lata temu miałem poważny wypadek, spędziłem sporo czasu na ortopedii. Obok leżał gość po wypadku, który w perspektywie miał pół roku na łóżku szpitalnym, albo nawet i lepiej. Żebyście widzieli, jak te sępy się zlatywały...
A co do wypełnienia dokumentów - każdy kto ma odrobinę pojęcia o tym, co czyta i potrafi pisać sam to wypełni. Gdybym miał odpalić 20% z mojego odszkodowania (około 10kPLN) to byłbym 2 tysie w plecy. Po co?? Wypełnienie dokumentów naprawdę ie jest trudne - nie dajcie się im naciągać...
[/quote]

skoro miałeś taki poważny wypadek to ch*jowe odszkodowanie wziąłeś;p a i nie jestem tym panem od "bezinteresownej pomocy"
Rozwiń
vision Actiio
vision Actiio (18 września 2012 o 13:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niechcę zabierać głosu w konkretnym przypadku,ale jako użytkownik dróg (jako pieszy,jako pasażer oraz też jako kierowca) poczyniłem pewne spostrzeżenia.
Otóż kierowcy często jeżdżą po chamsku (szczególnie sałaciarze na taryfach oraz busiarze).Wpierniczają się między pojazy wymuszając pierwszeństwo.Jadąc po niewłaściwym pasie,zajeżdżają drogę bo chcą skręcić (np.jadąc środkowym pasem(by było szybciej)-zajeżdżają drogę jadącym prawym pasem bo skręca w prawo).
Wiele błedów popełniają motocykliści.Ich wyczyny są znane wielu ludziom.
Sporo błędów popełniają rowerzyści i piesi.Nie zważają na nadjeżdżające pojazdy,pakują się na jezdnię ,często nawet gdy mają czerwone światł.Ogromnym błędem pieszych jest używanie telefonu komórkowego w czasie przechodzenia przez jezdnię.A szczególne niebezpieczeństwo stwarzają piesi wysyłający SMSy w czasie przechodzenia przez jezdnie.
Jednym słowem nie ma idealnego użytkownika drogi (ja też jestem w tej grupie
Rozwiń
miso
miso (18 września 2012 o 11:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Słyszeliście, że w Borku w Chełmie spotkano niedźwiedzia, który dośc dotkliwie poturbował kobiete ? Macie jakieś info na ten temat ?
Rozwiń
jak ja nie lubię buractwa
jak ja nie lubię buractwa (18 września 2012 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ciekawe, a czym ma polegać "ochrona prawna"... Prosiłbym o wyjaśnienia.

Podejrzewam też, że ten wpis powyżej pochodzi od tej samej osoby. Nie ma to jak zachwalanie swoich usług z różnymi podpisami.

3 lata temu miałem poważny wypadek, spędziłem sporo czasu na ortopedii. Obok leżał gość po wypadku, który w perspektywie miał pół roku na łóżku szpitalnym, albo nawet i lepiej. Żebyście widzieli, jak te sępy się zlatywały...
A co do wypełnienia dokumentów - każdy kto ma odrobinę pojęcia o tym, co czyta i potrafi pisać sam to wypełni. Gdybym miał odpalić 20% z mojego odszkodowania (około 10kPLN) to byłbym 2 tysie w plecy. Po co?? Wypełnienie dokumentów naprawdę ie jest trudne - nie dajcie się im naciągać...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (27)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!