sobota, 21 października 2017 r.

Chełm

Chełm: Parafia prawosławna upomina się o działkę, na której powstaje aquapark

Dodano: 21 maja 2015, 09:13

Chełm. Odkrycie fundamentów na budowie aquaparku Skanska zgłosiła konserwatorowi zabytków
Chełm. Odkrycie fundamentów na budowie aquaparku Skanska zgłosiła konserwatorowi zabytków

 O działkę, na której trwa budowa aquaparku, upomina się Parafia Prawosławna św. Jana Teologa. Symbolem tych roszczeń są odsłonięte przed kilkoma dniami pozostałości fundamentów dawnej cerkwi

W miejscu gdzie już powstaje aquapark, pomiędzy ulicami Lubelską i Trubakowską, na początku lat 20. ubiegłego stulecia stała okazała cerkiew garnizonowa 65 Moskiewskiego Pułku Piechoty. Honorowym oficerem tej formacji był car Mikołaj II, który ufundował tę świątynię w 1908 r.

Z zachowanego raportu starosty chełmskiego wynika, że w 1924 r. cerkiew jeszcze stała. W końcu została rozebrana w taki sposób, że nie został po niej żaden ślad. Do czasu, kiedy pracownicy firmy Skanska S.A., (generalny wykonawca aquaparku) nie odsłonili cerkiewnych fundamentów.

– Nie jest to dla nas żaden problem techniczny – mówi Marcin Majewicz, kierownik robót. – Co najwyżej będziemy mieć więcej pracy. Pozostałości fundamentów musimy usunąć, a miejsce po nich wypełnić innym materiałem. Dopiero wtedy będzie można prowadzić odwierty pod pale, które mają ustabilizować konstrukcję aquaparku.

– Roboty palowe obejmują 890 kolumn – tłumaczy Marcin Klejna z poznańskiej firmy Franki Fundamenty. – Właśnie ruszamy z pierwszymi odwiertami.

Odkrycie fundamentów Skanska zgłosiła konserwatorowi zabytków. Teraz bada je archeolog. Przed zniszczeniem zostaną dokładnie udokumentowane.

Wniosek o zwrot działki

Bez względu na postęp prac, proboszcz chełmskiej parafii prawosławnej ks. mitrat Jan Łukaszuk, cierpliwie czeka na uregulowanie kwestii własności działki, na której powstaje aquapark.

– Umowa między Państwem Polskim i Polskim Autokefalicznym Kościołem Prawosławnym gwarantuje nam ubieganie się o zwrot utraconego majątku, w tym nieruchomości – tłumaczy ks. mitrat Łukaszuk.

Wniosek o zwrot działki parafia złożyła w Komisji Regulacyjnej jeszcze w 2006 r. Jej interesy reprezentuje jedna z lubelskich kancelarii adwokackich, która dysponuje dokumentami potwierdzającymi prawa parafii do spornej nieruchomości.

Własność

Ryszard Poniatowski, dyrektor Wydziału Mienia Komunalnego UM zapewnia, że miasto ma tytuł własności do tej działki.

– Cały teren po dawnej jednostce Wojsk Ochrony Pogranicza został przejęty i skomunalizowany niedługo po 2000 r. – tłumaczy dyrektor.

Jak przekonuje, roszczenia Parafii Prawosławnej nie mają podstaw. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. Państwo Polskie przejmowało majątek zaborcy. W Chełmie składnikiem tego majątku była m.in. Cerkiew Garnizonowa 65 Moskiewskiego Pułku Piechoty. Nie była to świątynia parafialna.

Dokument

 W dokumentach związanych z wyświęceniem cerkwi nie ma żadnego zapisu świadczącego o przekazaniu obiektu Kościołowi Prawosławnemu.

– Parafia nie upiera się akurat przy tej konkretnej działce – dodaje ks. Łukaszuk. – W zależności od decyzji, jakie podejmie Komisja Regulacyjna, rozważymy odpowiednie propozycje miasta czy wojewody lubelskiego.

 

Czytaj więcej o: Chełm aquapark Chełm
gieometra
Gość
jaca
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gieometra
gieometra (15 lutego 2016 o 16:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No to się J.E. Abel bądzie pławił.

Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2016 o 07:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oczywiście, ze nie ma podstaw. Zaborca wybudował sobie cerkiew bo chciał się modlić. To był symbol zniewolenia carskiego, dlatego został rozebrany. Była to cerkiew 65 Moskiewskiego Pułku. Analogicznie car Putin mógłby się upomnieć o całe koszary NOSG i MON i wiele innych budynków powstałych w czasie zaboru, a istniejących w dzisiejszym Chełmie. Wszyscy zacznijmy upominać się o swoje to na pewno zgoda zapanuje.
Rozwiń
jaca
jaca (27 maja 2015 o 14:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oczywiście że jest uregulowana bo śladu nie ma po cerkwi. Regulacja poprzez dynamit. Tutaj chodzi o upamientnienie tego miejsca. Cerkiew powstała bo stacjonowało w tym miejscu wojsko. Był to zaborca ale można odnieść wrażenie, że w prosty sposób można zalać betonem. Takie symboliczne pożegnanie.

popa też można zalać betonem po kostki  i do wody

Rozwiń
Gość
Gość (22 maja 2015 o 13:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O widzę że putinowskie trolle uaktywniły się...
Rozwiń
Gość
Gość (22 maja 2015 o 12:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za chwilę upaińcy zaczną oficjalnie upominać się o Chełmszczyznę jako ich rdzenne ziemie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!