sobota, 16 grudnia 2017 r.

Chełm

Chełmianie ruszyli na badania słuchu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 czerwca 2009, 18:08
Autor: (bar)

W poniedziałek na pl. Łuczkowskiego zaparkował ambulans ze sprzętem do badania słuchu. Od rana do godziny 16, kto tylko chciał, mógł poddać się bezpłatnym badaniom. Chełmianie skwapliwie skorzystali z tej możliwości.

Przez cały czas kolejka nie malała. Czekali w niej nie tylko ludzie w podeszłym wieku.

- Moja córeczka już niedługo idzie do zerówki - mówi Małgorzata Ostrowska. - Chcę być pewna, że z początkiem nauki nie będzie miała żadnych kłopotów.

Kasię nieco przeraziły słuchawki, które musiała założyć na uszy. W końcu jednak dała się udobruchać i zgodnie współpracowała z technikiem. I dobrze, bo chociaż okazało się, że słuch ma dobry, to jednak wymaga pomocy laryngologa.

- Wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy, że ma ubytek słuchu - mówi współorganizatorka badań Agnieszka Kubiak-Tarczyńska. - Dopiero kiedy nakładają aparat słuchowy, wprost nie mogą uwierzyć, że tak wszystko wyraźnie słyszą.

Okazuje się, że spośród osób stawiających się na przesiewowe badania 30-40 proc. ma tak zwane niedosłuchy. Lekarstwem na to są aparaty słuchowe. Problem w tym, że ludzie jeszcze się ich wstydzą. A kiedy się na nie decydują, to proszą o jak najmniejsze.

- Przyzwyczailiśmy się do okularów, to i do aparatów słuchowych też się przyzwyczaimy - dodaje Kubiak-Tarczyńska. - To tylko kwestia czasu.
Wśród osób, które wczoraj poddały się badaniu była starsza kobieta przyprowadzona przez synową.

- Z tą naszą babcią czasami już trudno wytrzymać - mówi. - Źle słyszy i dlatego wszystko musi jej głośno grać. Już nawet sąsiedzi mają o to do nas pretensje.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
zXC
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zXC
zXC (18 czerwca 2009 o 10:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i co z tą babcią?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!